Rosyjski artysta i satyryk polityczny Siemion Skrepecki został zastrzelony w Białej Podlaskiej. Okoliczności zabójstwa badają polskie organy ścigania, a motyw zbrodni i jej sprawca lub sprawcy – nieznani.
Nowe fakty. Strzały z broni krótkiej
Nie doszło do żadnej strzelaniny w Białej Podlaskiej – jak informowały wcześniej media. Doszło do śmiertelnego postrzelenia. Ofiara zmarła w wyniku odniesionych ran. Część świadków – według zdobytych przez nas informacji - słyszało kilka strzałów, oddanych w kierunku zabitej osoby. Twierdzą, że napastnik posługiwał się bronią krótką. Strzały w kierunku ofiary miała oddawać jedna osoba. Pytanie, czy w zbrodnię nie były zaangażowane inne osoby pozostaje, póki co, otwarte. Prokuratura i policja twierdzą, że „badają szczegóły”.
Śledczy nie podają, ilu było świadków wydarzenia.
Doszło do zidentyfikowania ofiary – to ponad 40-letni Robert Kuzowkow, obywatel Federacji Rosyjskiej. Nazwisko „Siemion Skrepecki” stanowiło wyłącznie pseudonim artystyczny.
Brak oficjalnej informacji o zatrzymaniach
Prokuratura nie informuje o zatrzymaniach. Policja zamierza dokonać w najbliższym czasie zatrzymań pojazdów, osób, przeszukań pomieszczeń, pojazdów i zatrzymań procesowych "w celu weryfikacji informacji".
Kanał Nexta publikuje nagranie z – jak twierdzi - zatrzymania jednego z podejrzanych o zabójstwo rosyjskiego opozycjonisty w Polsce. Na nagraniu widać Konsulat Białorusi w Białej Podlaskiej. W ataku mogło brać udział kilka osób. Taksówkarz, który ich podwoził, został zatrzymany w pobliżu białoruskiego konsulatu w mieście – podaje kanał Nexta.
Prokuratura Okręgowa w Lublinie ma w ciągu najbliższych godzin zwołać konferencje prasową, na której ma podawać dalsze szczegóły.