Prawo i Sprawiedliwość opublikowało dziś na Twitterze oświadczenie. Odnosi się ono do doniesień medialnych ws.ochrony prezesa Kaczyńskiego.
TVN24 podał, że nawet czterdziestu policjantów na dobę oraz zespół ochroniarzy z prywatnej firmy stale pilnuje domu Jarosława Kaczyńskiego w Warszawie.
W oświadczeniu wskazano, że zarówno prezes PiS - a w zależności od sytuacji i oceny potencjalnego zagrożenia również inni członkowie kierownictwa partii - oraz jej siedziba są od lat chronione przez firmę Grom Group.
"Wydatki na ten cel są jawne i nie są niczym nadzwyczajnym w przypadku rozpoznawalnych publicznie osób"
- czytamy.
Oświadczenie Prawa i Sprawiedliwości w sprawie doniesień medialnych na temat ochrony Prezesa Jarosława Kaczyńskiego. pic.twitter.com/wzDBWZzqAI
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) May 13, 2021
"W kwestii działań policji, dotyczących zapewnienia bezpieczeństwa, ocena sytuacji i decyzje należą do jej kierownictwa i oparte są na stosowanych w tej służbie procedurach. W przypadku Jarosława Kaczyńskiego są one związane z pełnieniem funkcji wicepremiera, odpowiedzialnego za bezpieczeństwo oraz lidera partii politycznej, które zgodnie z art. 11 Konstytucji są elementem demokratycznego porządku państwa" - podano w oświadczeniu.
Kampania nienawiści wymierzona w prezesa PiS
PiS odpowiadając na zarzuty i komentarze mediów oraz polityków opozycji zwróciło uwagę, że "obecna sytuacja jest efektem wieloletniej kampanii nienawiści wobec Jarosława Kaczyńskiego".
"Kampanii prowadzonej przez środowiska tak polityczne, jak i medialne, które nie potrafią odnaleźć się w systemie demokratycznym i na każdą różnicę zdań - naturalną w demokracji - reagują nienawiścią i agresją"
- wskazał PiS.
W ocenie ugrupowania, nikogo nie powinno dziwić, że kwestie bezpieczeństwa są traktowane poważnie, biorąc pod uwagę "chociażby mord polityczny w Łodzi, którego sprawca otwarcie przyznawał, że jego celem był prezes Prawa i Sprawiedliwości, czy atak nożownika na Krakowskim Przedmieściu".
"Nie można pominąć również agresywnych i wzywających do przemocy haseł, wznoszonych przez uczestników rozmaitych zgromadzeń wspierających opozycję. Nie doczekały się one nigdy potępienia z jej strony, a co więcej, niektórzy politycy opozycji wręcz je inspirują"
- zwrócono uwagę w oświadczeniu.
Przekazano też, że do siedziby PiS regularnie kierowane są groźby - w tym zabójstwa - pod adresem Kaczyńskiego, czy informacje o ładunkach wybuchowych.
"Dlatego tak długo, jak nasi przeciwnicy polityczni będą wzywać do patroszenia czy odstrzeliwania prezesa PiS, tak długo będzie miał on ochronę" - podkreślono w oświadczeniu.