Akcja ABW została przeprowadzona na polecenie warszawskiej Prokuratury Okręgowej, która prowadzi śledztwo przeciwko Danielowi B. oraz Rafałowi K. Mężczyźni ci są podejrzani o zawieranie fikcyjnych umów pożyczek z tzw. przewłaszczeniem na zabezpieczenie. A także umów na tzw. rentę hipoteczną. Jaki był rezultat tej przestępczej działalności? Dochodziło do sprzedaży nieruchomości należących do osób starszych, chorych lub pozostających w trudnej sytuacji materialnej. W grę wchodzą miliony złotych.
Aresztowane 18 października przez ABW osoby działały w gangu jako "słupy".
Dotychczas w tej bulwersującej sprawie zarzuty postawiono 14 osobom, w tym notariuszowi Mateuszowi B. Zajmował się on wyłudzanymi nieruchomościami. Zdaniem śledczych przekroczył on uprawnienia służbowe w celu osiągnięcia korzyści majątkowych, dokonywał oszustw, a także przyczyniał się - świadomie - do obrotu nieruchomościami pochodzącymi z przestępstwa.
Z ustaleń ABW wynika, że grupa przestępcza działała w latach 2013-2016. Osoby, od których wyłudzano prawa własności nieruchomości, wybierał wspominany wcześniej Daniel B. Jego przestępczy wspólnik - Rafał K. - zakładał z kolei liczne spółki, dzięki którym nieruchomości prawowitych właścicieli trafiały do osób trzecich, biorących udział w przestępstwie.