Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Lempart "szkoliła" Polonię za pieniądze Senatu. Te nagrania szokują

Miałyśmy kampanię, która się nazywała "No Idiota" i przed pierwszą turą była o Mentzenie, a przed drugą turą o Nawrockim - opowiadała na szkoleniu dla środowisk polonijnych Marta Lempart, która tłumaczyła jak pozyskać środki z zagranicy na takie działania, by „nawalaniem” w kandydatów, których się nie lubi i z którymi się nie zgadza „zachęcać ludzi do tego, żeby wybierali osoby zgodne z postulatami naszej organizacji”.

Fundacja Otwarty Dialog otrzymała z Senatu dotację w wysokości 30 tys. zł. Organizacja miała przeprowadzić kurs crowdfundingu dla Polonii w formie zdalnych warsztatów. "Efektem będzie zwiększenie umiejętności samodzielnego prowadzenia i promowania zbiórek, co wzmocni stabilność i rozwój organizacji polonijnych" - czytamy w projekcie złożonym do polskiego parlamentu.

Do Senatu trafiło już sprawozdanie rozliczeniowe. Wynika z niego, że na szkolenie zapisało się łącznie 18 osób, ale tylko pięć z nich wzięło udział we wszystkich czterech spotkaniach.

Przyznali się do organizowania hejterskich akcji

Szkolenie prowadziła Marta Lempart znana m.in. z agresywnej i wulgarnej działalności w ramach Strajku Kobiet i Marcin Mycielski z Fundacji Otwarty Dialog. Salon24 dotarł do nagrań z tego spotkania, na których liderka lewackiego środowiska opowiadała o swoich działaniach w trakcie ostatniej kampanii prezydenckiej.

Wystarczy wesprzeć organizację, która w określony sposób wspiera określoną partię polityczną. Czyli tak (...) wysyłanie pieniędzy do polskich organizacji pozarządowych typu Akcja Demokracja, czy chociażby właśnie Strajk Kobiet, czy jakieś inne NGO, byleby to nie była organizacja zarejestrowana jako partia

- tłumaczyła Lempart podczas szkolenia.

Tłumaczyła, jak należy obejść przepisy, by włączyć się z hejterską akcją finansowaną ze środków zagranicznych skierowaną w konkretnych kontrkandydatów.

Miałyśmy kampanię, która się nazywała "No Idiota" i przed pierwszą turą była o Mentzenie, a przed drugą turą o Nawrockim. Nie wskazywała konkretnego kandydata, myślę, że mój prawnik by tam trochę pewnie się rzucał o to, no bo to jest takie wiecie, wprost wykorzystanie luki, po prostu dziury, która została zrobiona przez PiS-owców dla nich samych i nikt jej nie zatkał. Więc to jest kwestia tego, na ile śmiało można iść

- opowiadała podczas szkolenia.

Kampania „No idiota”, miała być zdaniem Lempart „nawalaniem” w kandydatów, których się nie lubi i z którymi się nie zgadza, by „zachęcać ludzi do tego, żeby wybierali osoby zgodne z postulatami naszej organizacji”.

Już raz musieli zwracać pieniądze

Całość sprawy dofinansowania została już zamknięta. Senat ocenił, że kwota 30 tys. zł została "uznana za wykorzystaną zgodnie z przeznaczeniem i rozliczona w pełnej wysokości".

Fundacja Otwarty Dialog to organizacja kojarzona głównie z Bartoszem Kramkiem i Ludmiłą Kozłowską. W ramach konkursu „Senat-Polonia 2025” zaproponowała także "organizację spotkań z polskimi autorami współczesnymi tworzącymi literaturę nonfiction". Fundacja Otwarty Dialog na „Londyńskie Czwartki Literackie” otrzymała na ten cel niemal 58 tys. zł.

Tę kwotę FOD musiała zwrócić. "Potwierdzono nienależyte wykonanie umowy. W związku z tym umowa z oferentem Fundacją Otwarty Dialog została rozwiązana ze skutkiem natychmiastowym. Fundacja dokonała zwrotu dotacji w całości" - napisał Senat w komunikacie.

Źródło: niezalezna.pl, salon24.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej