Silne wichury, które przechodzą nad Polską spowodowały na terenie 10 województwa awarie energetyczne. - Ogółem 72 075 odbiorców jest bez prądu - poinformował na Twitterze dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Marek Kubiak. W związku z silnym wiatrem IMGW wydało ostrzeżenia dla 9 województw.
Awarie energetyczne występują na terenie 10 woj. Ogółem 72 075 odbiorców bez prądu (woj. pomorskie - 53 000, podlaskie - 7 335, war-maz- 4 760, łódzkie - 1 930, małopolskie - 1 486, dolnośląskie - 1 295, kuj-pom- 1 010, wielkopolskie - 643, opolskie - 293 i lubelskie - 323).
— Marek Kubiak (@Kubiak_Marek64) 24 grudnia 2017
Najtrudniejsza sytuacja panuje w Pomorskiem, gdzie ponad 53 tys. odbiorców jest pozbawionych prądu. Szkody występują również w województwach: podlaskim (7 353 odbiorców), warmińsko-mazurskim (4 760), łódzkim (1 930), małopolskim (1 486), dolnośląskim (1 295), kujawsko-pomorskim (1 010), wielkopolskim (634), opolskim (293), a także lubelskim (323).
Przyczyną awarii są wichury występujące na tych terenach. W związku z silnym wiatrem alerty ostrzegawcze dla 9 województw wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ostrzeżenia drugiego stopnia dotyczą Warmii i Mazur, Podlaskiego, Małopolskiego oraz Podkarpacia. Z kolei dla Mazowsza, Świętokrzyskiego, Lubelskiego, Śląska i Łódzkiego wydano 1 stopień ostrzegawczy.
Jak podaje IMGW, alert 2. stopnia oznacza, że przewiduje się wystąpienie niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, powodujących duże straty materialne i zagrożenie życia.
Instytut zaleca ostrożność oraz śledzenie komunikatów dotyczących rozwoju sytuacji pogodowej.