W niedzielę w Gdańsku odbędą się wybory prezydenta miasta. Startują trzy osoby, w tym pełniąca obowiązki prezydenta Aleksandra Dulkiewicz. To właśnie jej poparcia udzielił Donald Tusk. "Gdańszczanie wciąż pamiętają, dlaczego są te wybory" - dodał niedawny szef Platformy Obywatelskiej
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zmarł 14 stycznia, po tym jak dzień wcześniej został zaatakowany nożem przez 27-letniego Stefana W. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Dlatego konieczne są ponowne wybory.
O najwyższy urząd w Gdańsku ubiegają się: p.o. prezydenta Gdańska Aleksandra Dulkiewicz (bezpartyjny komitet "Wszystko dla Gdańska"); reżyser filmów dokumentalnych Grzegorz Braun oraz działacz katolicki i przedsiębiorca budowlany Marek Skiba z komitetu "Odpowiedzialni-Gdańsk".
"Głęboko wierzę, że Gdańsk w tę niedzielę wybierze swoją Panią Prezydent. Gdańszczanki i gdańszczanie wciąż pamiętają, dlaczego są te wybory"
- napisał szef Rady Europejskiej, popierając tym samym kandydaturę Aleksandry Dulkiewicz.
Głęboko wierzę, że Gdańsk w tę niedzielę wybierze swoją Panią Prezydent. Gdańszczanki i gdańszczanie wciąż pamiętają, dlaczego są te wybory.
— Donald Tusk (@donaldtusk) 28 lutego 2019