Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Tłumy na dolnośląskich cmentarzach

Mieszkańcy i przyjezdni tłumnie odwiedzają cmentarz w 30-tysięcznym Jaworze na Dolnym Śląsku. Sporo ludzi jest też na cmentarzach w wioskach wokół Jawora. Sporadycznie zdarza się spotkać kogoś w maseczce, a na pytanie o jej brak ludzie odpowiadają, że "na dworze nie trzeba".

Autor:

W Jaworze na Dolnym Śląsku cmentarz położony jest niemal na obrzeżach miasta, przy trasie łączącej Legnicę ze Strzegomiem. Wszystkie miejsca parkingowe wokół cmentarza są zajęte, a odwiedzający groby parkują auta również przy pobliskim markecie. Odwiedzinom na grobach bliskich sprzyja ładna pogoda.

Na jaworskim cmentarzu przed południem były tłumy ludzi. Wśród nich sporadycznie można było spotkać osoby w maseczkach. Jedna z nich – pani Krystyna – powiedziała, że założyła maseczkę, ponieważ na cmentarzu jest bardzo dużo ludzi. "Jestem zaszczepiona, ale przez ten długi czas pandemii, tak się przyzwyczaiłam do chodzenia w maseczce, że gdy jestem w tłumie ludzi, to zawsze ją zakładam" - powiedziała kobieta.

Ci, którzy przyszli na cmentarza bez masek, mówili, że "na dworze przecież nie trzeba".

W tym roku, że względów epidemicznych, na jaworskim cmentarzu nie odbędzie się tradycyjnie w tym dniu odprawiana msza święta. "O godz. 15 ma się odbyć jedynie modlitwa za zmarłych" - powiedziała jedna z kobiet odwiedzających groby swoich bliskich.

Tłumnie odwiedzane są również cmentarze w wioskach w okolicach Jawora – w Paszowicach i w Męcince. Tam również sporadycznie można spotkać kogoś w maseczce na twarzy. Ludzie zakładają ją jedynie, wchodząc do położonych tuż przy cmentarzach kościołów.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej