Od kilku dni media piszą, a politycy rozmawiają o „taśmach Onetu". Portal ten „ujawnił” nagrania rozmów z udziałem Mateusza Morawieckiego - z czasu, gdy obecny premier był szefem banku. Dziennikarze portalu powołują się na akta afery taśmowej, do których mieli dotrzeć. Tymczasem nagranie nie jest „sensacyjne”, ponieważ jego fragmenty były publikowane już kilka lat temu.
Całą sprawę dosadnie skomentowała rzeczniczka Prawa i Sprawiedliwości Beata Mazurek. Nie ma ona najmniejszych wątpliwości, że cała sprawa to „odgrzewany kotlet”.
CZYTAJ WIĘCEJ: Mazurek jednym zdaniem podsumowała „zagrywkę” Onetu: „Odgrzewany kotlet”
Sprawę dziś w mediach komentowali politycy Platformy Obywatelskiej.
Grzegorz Schetyna forsuje dość ciekawą tezę. Według niego Onet jest wręcz sprzymierzeńcem PiS-u, bowiem „nowymi” nagraniami przykryto „aferę radomską”…
Tak uważam, (że taśmy PMM miały przykryć aferę radomską). Nie chcę się z tego wycofać
– mówił Grzegorz Schetyna.
Ciekawe, co na to redaktorzy z Onetu...
CZYTAJ WIĘCEJ: Ale brednie Neumann wygadywał o taśmach Onetu. Nawet dziennikarz nie wytrzymał