Komunikat o zamknięciu TPN został wydany we wtorek po południu. Jako główny powód podano zagrożenie lawinowe oraz łamiące się pod ciężarem śniegu drzewa i gałęzie, które stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla osób przebywających w górach. Zakaz wstępu na szlaki obowiązuje do odwołania.
Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe ogłosiło czwarty stopień zagrożenia lawinowego, co oznacza duże prawdopodobieństwo samoczynnego schodzenia licznych lawin, w tym dużych i bardzo dużych. Pokrywa śnieżna jest słabo związana z podłożem, a poruszanie się w terenie górskim jest bardzo niebezpieczne.
Trudne warunki w Tatrach
Warunki śniegowe w Tatrach pozostają bardzo trudne. W środę rano na Kasprowym Wierchu odnotowano 175 cm śniegu, na Hali Gąsienicowej 116 cm, a na Polanie Chochołowskiej 56 cm. W samym Zakopanem pokrywa śnieżna osiągnęła 42 cm.
Choć są to wysokie wartości jak na końcówkę sezonu zimowego, do rekordów z ostatnich lat wciąż daleko. W marcu 2009 r. na Kasprowym Wierchu leżało 335 cm śniegu, a w poprzednich latach maksymalne wartości w sezonie zimowym przekraczały 200 cm.
Według meteorologów opady śniegu w górach powinny ustąpić w najbliższych dniach, a temperatura zacznie rosnąć. W okresie świątecznym możliwa jest wyraźna poprawa pogody i bardziej wiosenna aura.
Władze TPN apelują o bezwzględne respektowanie zakazu wejścia na teren parku oraz rezygnację z wszelkiej aktywności turystycznej w Tatrach. Podkreślają, że obecne warunki są skrajnie niekorzystne, a bezpieczeństwo zależy od odpowiedzialnych decyzji turystów.