Skutki silnego wiatru, podtopienia, wypompowywanie wody ze studni i podwórek - to wydarzenia, w przypadku których interweniowali strażacy i inne służby w nocy z wtorku na sobotę.
"Było ponad 160 interwencji strażaków. Najwięcej w Łodzi - 40 i w Kutnie - 24. Ponad 80 proc. z nich to usuwanie drzew i gałęzi po nocnych wichurach" - poinformował rzecznik wojewódzkiej straży pożarnej mł. bryg. Jędrzej Pawlak.
Na zachodzie regionu wystąpiły awarie energetyczne.
"Z powodu kłopotów z zasilaniem w Sieradzu były problemy z emisją Polskiego Radia Łódź" - powiedział rano dyrektor programowy stacji Marcin Wąsiewicz.
"Mieliśmy awarię sprzętu, stąd kłopoty z nadawaniem lokalnego pasma, m.in. serwisów informacyjnych na oddzielnej częstotliwości. Na razie mieszkańcy Sieradza i okolic mogą słuchać tylko transmisji z Łodzi"
- podał Wąsiewicz.