Bogdan Święczkowski po raz kolejny wezwał policję do wpuszczenia go na teren TK. Po kolejnej odmowie odczytał pismo skierowane do Komendanta Głównego Policji gen. insp. Marka Boronia.
Zaznaczył w nim, że obecność funkcjonariuszy na terenie TK, jak i w pobliżu budynku budzi zastrzeżenia prawne m.in. co do gwarancji niezależności tego organu konstytucyjnego.
"Niepokój budzi skala zaangażowania sił policyjnych, sposób zabezpieczenia Trybunału" - odczytał prezes.
Zwrócił uwagę także na obecność funkcjonariuszy w umundurowaniu i z wyposażeniem przeznaczonym do działań zwiększonego ryzyka, a także okoliczności w jakich dochodzi do ograniczenia wykonywania obowiązków sędziom.
"Domagam się zakończenia interwencji policji w siedzibie Trybunału"
- podkreślił Święczkowski.
Dodał, że znajdujący się na terenie TK funkcjonariusze są tam nielegalnie, bo bez zgody administratora budynku, którym jest on sam.
Zażądał przy tym szczegółowych wyjaśnień na piśmie wszystkich podjętych dotąd działań policji i niezwłocznego udzielenia mu odpowiedzi.
Prezes TK zapowiedział, że do momentu umożliwienia mu wstępu na teren Trybunału wszystkie swoje decyzje będzie podpisywał i sporządzał publicznie pod siedzibą TK.
Całość pisma przedstawiła rzecznik TK Weronika Ścibior.
Pismo Prezesa @TK_GOV_PL Bogdana Święczkowskiego do Komendanta Głównego @PolskaPolicja https://t.co/9tQs4IEZOk
— Weronika Ścibor (@WeronikaScibor) November 2, 2026