Agencja TASS, powołując się na rzeczniczkę rosyjskiego Komitetu Śledczego poinformowała, że polscy śledczy wezmą udział w dniach 3-7 września w badaniu agregatów i innych elementów samolotu Tu-154M, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku pod Smoleńskiem. Rzeczniczka komitetu Swietłana Pietrienko powiedziała, że strona rosyjska otrzymała wniosek o przeprowadzenie działań na terytorium Federacji Rosyjskiej i rozpatrzyła go pozytywnie.
Piotr Walentynowicz - jako pierwszy obywatel Polski - otrzymał status pokrzywdzonego w prowadzonym przez organy Federacji Rosyjskiej śledztwie dotyczącym katastrofy smoleńskiej. - Głównym celem jest dostęp do rosyjskiego śledztwa, do dokumentacji. A celem nadrzędnym jest odzyskanie Tupolewa – mówi w rozmowie z portalem niezalezna.pl Piotr Walentynowicz.
Jeszcze w 2015 roku informowaliśmy o kulisach prac Zgromadzenia Parlamentu Rady Europy i okolicznościach przyjęcia poprawki, która dotyczyła przygotowania rezolucji na temat śledztwa smoleńskiego. Jak się okazuje był to moment kluczowy, który zaważył na dalszych losach raportu przyjętego dziś przez komisję prawną i praw człowieka Rady Europy. Autorem dokumentu, od którego zaczęło się formalne zainteresowanie Rady Europy śledztwem smoleńskim jest Krzysztof Szczerski - szef Gabinetu Prezydenta RP, który wówczas pełnił funkcję wiceprzewodniczącego frakcji Europejskich Konserwatystów w Zgromadzeniu Parlamentarnym Rady Europy.