Katastrofa smoleńska to największa narodowa tragedia w powojennej historii Polski, zraniła wiele rodzin oraz naszą ojczyznę, bo odebrała jej ludzi najwybitniejszych i najbardziej jej potrzebnych. Próba ich zastąpienia to zadanie prawie niewykonalne - napisał na Facebooku premier Mateusz Morawiecki.
- Pierwsze rzędy krzeseł przed ołtarzem były puste. Były przeznaczone dla delegacji na mszę, która miała być przede wszystkim w intencji oficerów, którzy zostali pomordowani przez Rosjan. Te puste czarne krzesła z tymi parasolami biało-czerwonymi przy każdym z krzeseł, to był taki symboliczny obraz tych osób, których zabrakło - powiedziała posłanka PiS Joanna Lichocka w rozmowie z redaktor Katarzyną Gójską na antenie Radiowej Jedynki.
Prokuratura Krajowa wystąpiła z wnioskiem o areszt tymczasowy dla trzech kontrolerów z lotniska w Smoleńsku, którzy pełnili tam służbę w kwietniu 2010 roku. Tymczasem Kreml oświadcza, że wniosek w tej sprawie ocenia negatywnie. „Minęło 10 lat. Ten fakt błędnego naprowadzania polskiego samolotu rządowego w ogóle nie ulega żadnej wątpliwości, bo wszyscy żeśmy to widzieli, to nie podlega kontrowersji” – mówił w rozmowie z red. Dorotą Kanią w programie „Szkiełko i oko” na antenie Polskiego Radia 24 europoseł PiS, prof. Zdzisław Krasnodębski.