We wtorek poseł Matecki zwrócił uwagę na miejscowości Rosówek oraz Warnik na granicy z Niemcami. Na ogrodzeniach dotąd wiszą transparenty z hasłami wspierającymi polskich obrońców granic. Jednak funkcjonariuszy już nie ma na miejscu.
W Rosówku, na przejściu granicznym z Niemcami, gdzie jeszcze niedawno dochodziło do przerzucania migrantów do Polski, stał kontener Straży Granicznej - tymczasowy posterunek, który miał pilnować sytuacji na granicy. Dziś nie ma tam już nikogo. Nie ma Straży Granicznej. Nie ma Wojsk Obrony Terytorialnej. Nie ma policji. Granica pozostawiona bez ochrony. Bez kontroli. Bez reakcji państwa.
– napisał Matecki.
Zbliża się pakt migracyjny
Ocenił, że to skandaliczne, zwłaszcza w obliczu coraz cieplejszej aury, z którą może wzrosnąć presja migracyjna, co jest istotne szczególnie w kontekście sytuacji na Bliskim Wschodzie i zbliżającego się wejścia w życie paktu migracyjnego.
Polska granica musi być chroniona. Dziś niestety wygląda to tak, jakby rząd Donalda Tuska po cichu z tej odpowiedzialności zrezygnował.
– czytamy w kolejnym wpisie posła.
Rząd Donalda Tuska pozostawił granicę zupełnie otwartą.
— Dariusz Matecki (@DariuszMatecki) March 10, 2026
Tym razem przykład z Warnika - małego przejścia granicznego na granicy z Niemcami. Jeszcze niedawno Polacy oczekiwali, że w miejscach, gdzie dochodziło do przerzucania migrantów, państwo będzie obecne i będzie reagować.… https://t.co/ggghMqiM69 pic.twitter.com/fP3P4tXgkM