Rzeczniczka gnieźnieńskiej policji asp. sztab. Anna Osińska podała, że zgłoszenie o siejącym zniszczenie kierowcy wpłynęło do oficera dyżurnego około godz. 5 rano. Dyżurny gnieźnieńskiej policji został poinformowany, że w rejonie ul. 3 Maja doszło do uszkodzenia kilku zaparkowanych tam samochodów.
"Policjanci, którzy przybyli na miejsce, potwierdzili zgłoszenie. Stwierdzili też, że w pobliżu uszkodzona została również latarnia uliczna, pięć znaków drogowych i kosz na śmieci"
- podała Osińska.
Funkcjonariuszom udało się ustalić przebieg zdarzeń, których głównym bohaterem był kierowca citroena jumpy.
"Sprawca, jadąc w kierunku ronda PCK, zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z oplem. Następnie podczas cofania uszkodził znak drogowy. Po dojechaniu do ronda uderzył w latarnię uliczną znajdującą się na wysepce, po czym wysiadł z samochodu i oddalił się z miejsca zdarzenia drogowego. Okazało się, że wcześniej uszkodził infrastrukturę drogową i cztery inne auta zaparkowane na ul. Grzybowo, Łącznica i 3 Maja"
- podała Osińska.
Policjanci szybko ustali sprawcę zniszczeń. Od zatrzymanego 62-letniego gnieźnianina czuć było silną woń alkoholu. Rzeczniczka podała, że mężczyźnie pobrano krew do badań.