Mł. asp. Mateusz Piliński z Biura Prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi przekazał w sobotę, że w wyniku wypadku dwoje dzieci w wieku 9 i 11 lat zmarło. Z kolei GDDKiA w Łodzi dodała, że rannych zostało także pięć innych osób.
- Kierowca peugeota jadąc drogą krajową 74 od Piotrkowa w kierunku Kielc zjechał z nieustalonych przyczyn na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z toyotą, a później uderzył w nissana. Dwoje jadących peugeotem dzieci w wieku 9 i 11 lat pomimo resuscytacji zmarło na miejscu wypadku - przekazał Piliński.
Droga zablokowana
W wyniku zdarzenia pięć innych osób zostało rannych, a na miejscu wciąż pracują ratownicy oraz policjanci, którzy pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności wypadku.
- Droga jest zablokowana w obu kierunkach - dodał Piliński. Policja jednak wprowadziła objazdy.
Według dyżurnego Punktu Informacji Drogowej GDDKiA w Łodzi do wypadku doszło w sobotę ok. 18.30, a trasa między Sulejowem i Paradyżem może być zablokowana nawet do północy. Dyżurny Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Łodzi informował, że w akcji ratowniczej brały udział dwa zespoły ratownictwa medycznego oraz załoga helikoptera LPR, a także sześć zastępów państwowej i ochotniczej straży pożarnej z okolicy.