Jak przypominamy, jednym z głównych założeń ugrupowań, które po wyborach parlamentarnych w 2023 roku utworzyły rząd, było rozliczenie rządów Prawa i Sprawiedliwości. Zapowiedzi te znalazły się w umowie koalicyjnej podpisanej 10 listopada 2023 r. przez Koalicję Obywatelską, Nową Lewicę, PSL i Polskę 2050. Sygnatariusze dokumentu deklarowali, że ich celem jest wyjaśnienie i rozliczenie – w granicach obowiązującego prawa – działań poprzedniej władzy, które uznawali za naruszające konstytucję, praworządność oraz zasady gospodarowania środkami publicznymi. Koalicjanci zapowiedzieli również podejmowanie działań zmierzających do pociągnięcia do odpowiedzialności osób, które – ich zdaniem – dopuściły się naruszeń prawa podczas sprawowania rządów.
Mimo kilku podjętych prób - koalicja 13 grudnia nie dała swojemu twardemu elektoratowi tego, co faktycznie obiecała. Jednymi z ostatnich przykładów są: umorzenie ciągnącego się kilka lat śledztwa w sprawie tzw. dwóch wież oraz decyzja Sądu Okręgowego w Warszawie, który nie uwzględnił wniosku o wydanie ENA wobec Zbigniewa Ziobry.
Tusk rozczarowany prokuraturą
Kilka dni temu o decyzji sądu, jak i wyraźnym niepowodzeniu prokuratury pod wodzą Waldemara Żurka, szefa MS, wypowiedział się szef rządu - Donald Tusk.
Tak, to jest irytujące, że ta koordynacja pomiędzy prokuraturą, sądem nie wygląda, szczerze powiedziawszy, dobrze. Sąd uznał, że skoro nie jesteśmy w stanie wskazać miejsca pobytu Zbigniewa Ziobry w Europie, to Europejski Nakaz Aresztowania nie ma sensu. Niektórzy prokuratorzy uważają, że jest inaczej. I w tych sporach takich, powiedziałbym formalnych, ginie to, co jest najważniejsze - to znaczy skuteczność państwa polskiego w ściganiu domniemanych przestępców, w tym byłych polityków. Czeka nas jeszcze naprawdę dużo roboty i nie chcę tutaj ubolewać nad stanem wymiaru sprawiedliwości, a raczej nad pracą niektórych jego przedstawicieli w prokuraturze czy w sądownictwie, ale mam naprawdę sporo do zrobienia tutaj...".
Podczas tej samej konferencji, Tusk "przeprosił" za zbyt optymistyczne podejście do kwestii "rozliczeń". "Czasami mam wrażenie, że minister Żurek ma dużo więcej ochoty niż możliwości i ma trochę skrępowane ręce. Taka jest prawda. Przepraszam, powinienem może mieć więcej wyobraźni wtedy, kiedy zapowiadałem szybkie rozliczenia. Nie przewidziałem, że to będzie tak trudne w związku z sytuacją między innymi w prokuraturze" – powiedział szef rządu.
Polacy o "rozliczeniach"
W najnowszym sondażu SW Research przeprowadzonym na zlecenie "Rzeczpospolitej" zapytano: "Czy rząd Donalda Tuska spełnił Pani/Pana oczekiwania w zakresie rozliczeń okresu rządów PiS?".
Z badania wynika, że większość Polaków negatywnie ocenia działania rządu Donalda Tuska w zakresie rozliczania rządów poprzedników. Aż 53,3 proc. ankietowanych uważa, że gabinet nie spełnił ich oczekiwań w tej kwestii.
Przeciwnego zdania jest 14,6 proc. respondentów, którzy uznali, że rząd zrealizował oczekiwania dotyczące rozliczeń poprzedniej władzy.
Jednocześnie 19,2 proc. badanych zadeklarowało, że w ogóle nie oczekiwało takich działań od obecnej koalicji rządzącej.
Z kolei 12,9 proc. ankietowanych nie ma wyrobionej opinii na ten temat.
Nasilą represje wobec opozycji? Giertych może wejść na miejsce Żurka
Co warto zauważyć - coraz śmielej wybrzmiewa teoria, że Tusk powtórzy ruch, który zastosował wobec Adama Bodnara, wymieniając go w 2025 roku na Waldemara Żurka. Tym razem to Żurek może być zastąpiony... Romanem Giertychem.
W kontekście decyzji sądu dot. Zbigniewa Ziobry, Giertych ewidentnie zakpił z prokuratury pod wodzą Żurka.
Po wyjeździe Ziobry do USA Sąd Okręgowy w Warszawie ma w 100% rację, że nie wydał dzisiaj ENA za nim (pytanie jednak dlaczego tak długo to trwało, że ten wyjechał z Węgier). Przepis art. 607a kpk wyraźnie wskazuje, że musi być chociaż cień dowodu, że podejrzany może przebywać na terenie UE, a tymczasem on przebywa w USA. Inna rzecz, że w takiej sytuacji na miejscu prokuratury wnioskowałbym o zawieszenie postępowania do czasu ponownego pojawienia się przesłanki pobytu prawomocnie już aresztowanego na terenie UE. Zawieszone postępowanie można w każdej chwili podjąć, gdyby Ziobro znalazł się w UE i nie trzeba byłoby kierować wówczas nowego wniosku. Ale nie mnie skromnemu adwokatowi naruszać niezależność, niezawisłość, niepodległość i autonomiczność Urzędu Prokuratorskiego jakąś niewczesną radą.
– pisał na X.
Po wyjeździe Ziobry do USA Sąd Okręgowy w Warszawie ma w 100% rację, że nie wydał dzisiaj ENA za nim (pytanie jednak dlaczego tak długo to trwało, że ten wyjechał z Węgier).
— Roman Giertych (@GiertychRoman) July 13, 2026
Przepis art. 607a kpk wyraźnie wskazuje, że musi być chociaż cień dowodu, że podejrzany może przebywać na…
Pod koniec kwietnia br. Giertych ogłosił, że "Sieć na Wybory wraca". W jednym z wpisów zwołał użytkowników X do skoordynowanej akcji, która ma pomóc jego partii zwyciężyć w nadchodzących wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Napisał wówczas o konieczności zaangażowania, jeśli chcą żyć "w wolnym kraju", "bez korupcji".
Sam Giertych przyznał we wpisie, że "Sieć na Wybory" miała dwa cele. Jednym z nich było odsunięcie PiS od władzy i zdaniem polityka... udało się to zrobić "częściowo". Wspomniał również o kwestii rozliczeń, które... "mimo starań Żurka" - idą "bardzo powoli".
Na ten moment zrealizowaliśmy i to tylko częściowo: cel pierwszy. Rozliczenia, chociaż trwają, nie zostały jeszcze przeprowadzone ze względu na opór z dwóch środowisk: prokuratury i mediów. Nie mówię oczywiście o wszystkich, ale o większości. Sprawy rozliczeń, poza Funduszem Sprawiedliwości, ugrzęzły w oczekiwaniu na wybory w 2027. Pomimo starań ministra Żurka i pomimo jego zaangażowania, inne śledztwa toczą się bardzo powoli. Dokonane przez min. Żurka zmiany przynoszą efekty, ale brak możliwości odwołania czołowych prokuratorów, zabetonowanych ustawami PiS, paraliżuje strukturę. Z kolei dziennikarze mediów, które milionami czerpały z rządów PiS atakują cały obóz rządzący ze szczególną zaś intensywnością tych, którzy domagają się realnych rozliczeń. Jak Państwo dobrze widzicie ataki te mają cechy zorganizowanych i koordynowanych nagonek.
– czytamy.
W praktyce - ma być do powtórka poprzedniej akcji, która polegała wprost na nagonce wymierzonej w politycznych przeciwników. Wiele takich przykładów widzieliśmy podczas kampanii prezydenckiej w 2025 roku.
Sieć na Wybory wraca. SnaW2.0
— Roman Giertych (@GiertychRoman) April 24, 2026
Dzisiaj premier Donald Tusk wezwał wszystkich do pobudki mówiąc na Cyprze, że Rosja szykuje się do bezpośredniej agresji na NATO. Tymczasem w naszym kraju żyjemy jakby w błogim przekonaniu, że wewnętrzna nasza rosyjska agentura, która przez 8 lat…