Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę dotyczącą pomocy Ukraińcom. Głowa państwa nie zgadza się z zapisami, które przedłużałyby m.in. wypłaty świadczenia 800+ dla niepracujących obywateli naszego wschodniego sąsiada.
Kancelaria prezydenta poinformowała, że prezydenckie propozycje zostały już złożone do Sejmu, by ten je rozpatrzył.
Racjonalizowanie budżetu
Prezydenckie weto skomentował były premier Mateusz Morawiecki. Odnosząc się do zaproponowanych przez Nawrockiego zmian w wypłatach 800+ uznał, że "pomysł jest słuszny".
Bardzo dobrze, że prezydent Nawrocki tutaj przypomniał, mając zresztą sam takie poglądy, to są poglądy racjonalizatorskie w stosunku do budżetu, one zwiększają szanse, że ten budżet będzie mógł być w ogóle skonstruowany
– powiedział Morawiecki.
Były szef rządu podkreślił, że szacunkowe koszty programu dla niepracujących Ukraińców "to może być miliard do dwóch miliardów złotych". Założył jednak wyjątki od tej reguły - dla samotnych matek z niepełnosprawnym dzieckiem, których mężowie mąż walczy na froncie.
Dodał, że obecnie jest "czas, by zrewolucjonizować system jeśli chodzi o osoby pochodzące z Ukrainy".
Nie chcemy, by nasz system był nadużywany. Jesteśmy dziś też w innym etapie wojny niż na jej początku
– przypomniał.
Podkreślił, że potrzebna jest "twarda rejestracja osób pochodzących z Ukrainy".