W Sejmie w czwartek wieczorem rozpoczęło się pierwsze czytanie dwóch projektów ustaw, których celem jest ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach. Zakładają one zmniejszenie stawki VAT na paliwa, możliwość czasowego obniżenia akcyzy, a także wprowadzenie maksymalnej ceny benzyny i oleju napędowego.
Głos z ramienia Prawa i Sprawiedliwości zabrał kandydat tej partii na premiera Przemysław Czarnek.
- Spóźnienie całego rządu kosztuje od trzech tygodni Polaków ponad dwa miliardy złotych. Gdybyście szybciej przepisywali nasze pomysły na obniżenie podatku VAT i akcyzy na paliwa, które już trzy tygodnie temu były bardzo drogie to Polacy zapłaciliby o dwa miliardy złotych mniej. Złupiliście Polaków przez ostatnie tygodnie. Można było to zrobić to dużo wcześniej
- rozpoczął.
Zakpił, że „Benedyktyni szybciej przepisywali Biblię niż wy przepisywaliście nasze pomysły”. - Na tym stracili Polacy, zwłaszcza rolnicy - powtórzył.
- Słyszymy, że mamy dywersyfikację, że nie jesteśmy uzależnieni od sytuacji na Bliskim Wschodzie… Wy dywersyfikowaliście? - zwrócił się do rządzących.
I dalej: „dwa miliardy złotych, które powinny być w kieszeniach Polaków, którzy szykują się do najdroższych Świąt, zabraliście. Zrobiliście to dlatego, że macie aferę finansów publicznych. 48,5 miliarda złotych dziury budżetowej na koniec lutego to jest wielka afera. Na dzień 17 marca było to już 80 miliardów złotych dziury budżetowej - wy to już wiecie”.
- Prawo i Sprawiedliwość będzie popierać wszystkie decyzje, zmierzające do obniżenia cen paliw na stacjach benzynowych. Także te, które wy proponujecie, bo nie mamy już czasu się z wami użerać i nie mamy czasu dalej obnażać waszej obłudy
- zadeklarował na koniec.
Projektowana zmiana ustawy o podatku akcyzowym zakłada obniżenie stawki podatku VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc. Pozwoli również Ministrowi Finansów i Gospodarki na czasowe obniżenie stawki akcyzy na paliwa w drodze rozporządzenia. Drugi projekt przewiduje ograniczenie wzrostu cen paliw na stacjach benzynowych poprzez wprowadzenie ceny maksymalnej. Minister Energii będzie codziennie ogłaszał cenę maksymalną w specjalnym komunikacie i będzie ona obowiązywać od następnego dnia.