Liczby są jednoznaczne. Polki rzadziej wpadają w pętlę zadłużenia, mają niższe zaległości i coraz bardziej świadomie planują swoje finanse. Dane pozakredytowe BIG InfoMonitor oraz kredytowe BIK rysują obraz kobiet, które mimo niższych dochodów radzą sobie z budżetem lepiej niż mężczyźni.
W bazach dłużników widnieje około 887 tysięcy kobiet - wobec 1,5 miliona mężczyzn. Łączna kwota zaległości Polek to około 25 miliardów złotych, podczas gdy mężczyźni są zadłużeni na ponad dwukrotnie wyższą kwotę. Dysproporcja jest wyraźna i - co istotne - utrzymuje się mimo tego, że kobiety statystycznie dysponują niższymi dochodami.
Mniej impulsów, więcej planowania
Badanie wskazuje na wyraźną zmianę postaw finansowych wśród kobiet. Prawie połowa ankietowanych deklaruje ograniczenie impulsywnych zakupów, a 44 procent planuje dokładniej analizować i optymalizować swoje wydatki. Co trzecia respondentka jako priorytet wskazuje systematyczne budowanie poduszki finansowej.
Plany oszczędnościowe Polek są konkretne - 58 procent zamierza utrzymać obecny poziom odkładanych środków, a 33 procent planuje go zwiększyć. Niemal co czwarta kobieta deklaruje ograniczenie wydatków na przyjemności.
W strukturze wydatków kobiet coraz większą rolę odgrywają zdrowie i bezpieczeństwo finansowe. Blisko 70 procent badanych planuje utrzymać obecny poziom wydatków na zdrowie i kondycję fizyczną, a co piąta zamierza je zwiększyć. Niemal połowa odkłada pieniądze z myślą o nieprzewidzianych wydatkach.
Na decyzje finansowe Polek silnie wpływają obawy o przyszłość - blisko 80 procent badanych wskazuje na lęk przed rosnącymi kosztami utrzymania, sytuacją na rynku pracy i napięciami geopolitycznymi. To o około 10 punktów procentowych więcej niż wśród mężczyzn.
Gdzie Polki radzą sobie najlepiej?
Analiza ujawnia też regionalne zróżnicowanie zadłużenia kobiet. Najniższy wskaźnik liczby dłużniczek na tysiąc mieszkańców odnotowano na Podkarpaciu - zaledwie 14, przy średniej krajowej wynoszącej 29. Dobrze wypadają również Małopolska i Podlasie. Najniższy średni dług na osobę mają kobiety w województwie świętokrzyskim - 20,7 tysiąca złotych, wobec średniej krajowej na poziomie 27,7 tysiąca złotych.