We wtorek Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała, że umorzyła głośne śledztwo w sprawie tzw. dwóch wież W połowie czerwca w sprawie przesłuchiwany był jako świadek prezes PiS Jarosław Kaczyński.
Prokurator krytykuje Giertycha
Na dzień przed tym kluczowym – i jak się okazało finalnym - przesłuchaniem, mec. Roman Giertych, który reprezentował Geralda Birgfellnera, dokonał rzeczy, które nie licują z zawodem adwokata. Na platformie X napisał: "Jarku jutro przesłuchamy cię w prokuraturze. Nie bój się. Wuj będzie z tobą i pomoże ci wyjaśnić wszystko. I najważniejsza rada: przyznaj się”. Do tego zamieścił grafiki ośmieszające prezesa PiS.
Jak dowiedział się portal Niezależna.pl, prowadząca przesłuchanie i całe postępowanie prok. Małgorzata Szeroczyńska z Prokuratury Okręgowej w Warszawie uznała te zachowania Giertycha za niegodne i nieeleganckie. Stwierdziła, że takie aktywności mecenasa nadają się do rozpoznania w trybie dyscyplinarnym. Tak też mu to zakomunikowała.
Prawnicy Kaczyńskiego domagali się wyłączenia Giertycha i złożyli taki wniosek. Prok. Szeroczyńska, uzasadniając odmowę, skrytykowała działania mecenasa. Stwierdziła jednak, że go nie wyłączy, bo nie widzi, aby świadek czuł presję ze strony Giertycha.
Giertych po tym przesłuchaniu złożył wniosek, by wyłączyć prokurator Ewę Szeroczyńską od prowadzenia sprawy "dwóch wież". Ta miała uchylać jego pytania. Owszem uchylała, ale ze względu na to, że nie miały nic wspólnego ze sprawą. Giertych „zapomniał” oczywiście, aby wspomnieć o krytyce z jaką się spotkał ze strony prokurator. Wniosek Giertycha okazał się nieskuteczny.
Będzie dyscyplinarka?
Według informacji portalu Niezależna.pl pełnomocnicy Kaczyńskiego najpewniej złożą wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec adwokata do Rzecznika Dyscyplinarnego właściwej Okręgowej Rady Adwokackiej (ORA).
Wpisy i aktywności Giertycha w postępowaniu dot. „dwóch wież” mogą naruszać m.in. prawo o adwokaturze. Zgodnie z art. 80 adwokaci podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne z zasadami etyki lub godnością zawodu.
Co jest zapisane w zbiorze Zasad Etyki Adwokackiej i Godności Zawodu (Kodeks Etyki Adwokackiej)? Przytoczmy tylko kilka paragrafów:
- "Naruszeniem godności zawodu adwokackiego jest takie postępowanie adwokata, które mogłoby go poniżyć w opinii publicznej lub poderwać zaufanie do zawodu”,
- „Obowiązkiem adwokata jest przestrzegać norm etycznych oraz strzec godności zawodu adwokackiego”,
- „Adwokat odpowiada dyscyplinarnie za uchybienie etyce adwokackiej lub naruszenie godności zawodu (…) także w życiu prywatnym”,
- „Adwokat, (…) powinien zachować umiar, współmierność i oględność w wypowiedziach, (…) w wystąpieniach publicznych, tak aby nie uchybić zasadzie godności zawodu”,
- „Adwokat nie powinien podejmować się prowadzenia sprawy przeciwko osobie, z którą ma poważny zatarg osobisty”.
Co ze sprawą Giertycha zrobi Przemysław Rosati, który jest prezesem Naczelnej Rady Adwokackiej? Każdy inny adwokat miałby za tego typu zachowania, potwierdzone opiniami prokuratorskimi dyscyplinarkę.