Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Prokurator sporządza zarzuty dla Bąkiewicza. Naciski Korneluka i Żurka

Prokurator z Gorzowa Wielkopolskiego, który chciał się wyłączyć ze sprawy Robert Bąkiewicza z Ruchu Obrony Granic, po decyzji Prokuratora Krajowego i Prokuratury Regionalnej, rozpoczął w czwartek sporządzanie postanowienia o postawienie zarzutów – dowiedział się portal Niezależna.pl.

Do Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim wpłynęła korespondencja z Prokuratury Regionalnej w Szczecinie informująca o tym, że Prokurator Krajowy nie uwzględnił wniosku prokuratora Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wlkp. o wyłączenie od wykonywania czynności wynikających z polecenia służbowego Prokurator Regionalnej w Szczecinie. Po zapoznaniu się z treścią korespondencji szefostwa i prokuratora, który złożył wniosek prokurator przystąpił do realizowania polecenia

– poinformował portal rzecznik PO w Gorzowie prok. Mariola Wojciechowska-Grześkowiak. 

Reklama

Formalnie zarzuty mają być „w najbliższym czasie”, być może jeszcze w tym tygodniu. 

Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, ma usłyszeć zarzut znieważenia funkcjonariuszy Straży Granicznej i Żandarmerii Wojskowej przy granicy polsko-niemieckiej w Słubicach. Choć prokuratorzy z Gorzowa Wielkopolskiego mieli wątpliwości co do tej sprawy, to polecenie przedstawienia zarzutu przyszło "z góry" - od prokurator regionalnej w Szczecinie. 

 Prokurator z Gorzowa Wielkopolskiego - który teoretycznie miał stawiać Bąkiewiczowi zarzuty, złożył wniosek o wyłączenie go z tej sprawy. 

Po zapowiedzi Waldemara Żurka, ministra sprawiedliwości, o spotkaniu z Dariuszem Kornelukiem, Prokuratura Krajowa wydała zadziwiający komunikat. Mianowicie - podano, że po analizie akt sprawy, treści polecenia i wniosku o wyłączenie, Prokurator Krajowy Dariusz Korneluk podjął decyzję o... nieuwzględnieniu wniosku o wyłączenie prokuratora referenta od wykonania czynności procesowych.

Jak wyjaśniono, prokurator referent został „jedynie zobowiązany do wykonania czynności technicznej, polegającej na sporządzeniu postanowienia o treści wskazanej przez przełożonego oraz wykonaniu określonych działań”.

Czynność tę powinien wykonać niezależnie od własnych ocen prawnych i faktycznych, ponieważ nie on ponosi za nią odpowiedzialność – realizuje jedynie decyzję przełożonego, który bierze za nią pełną odpowiedzialność” – podkreślono w komunikacie Prokuratury Krajowej.

Rzecznik Prokuratury Krajowej poinformował na platformie X, że prokurator referent jest teraz zobowiązany wykonać polecenie, a odpowiedzialność za wykonaną czynność przejmuje prokurator wydający polecenie, w tej sprawie jest to Prokurator Regionalna w Szczecinie.  

Bąkiewicz: zemsta Tuska

Robert Bąkiewicz, odpowiadając w mediach społecznościowych na komunikat PK, pisze: 

Po pierwsze – nie życzę sobie, by nazywano mnie „Robert B.”. Nazywam się Robert Bąkiewicz i nie mam zamiaru wstydzić się swojego nazwiska – mówiłem to publicznie i mówię to raz jeszcze. Po drugie – i najważniejsze – Korneluk nie jest żadnym Prokuratorem Krajowym, tylko bezczelnym uzurpatorem. Jedynym legalnym Prokuratorem Krajowym jest Dariusz Barski, i tylko on ma prawo rozstrzygać o wnioskach Prokuratorów Referentów

Dalej, zwraca się do Prokuratury Krajowej, zaznaczając: "to, co wyprawiacie, to czyste bezprawie, polityczna hucpa i ordynarny zamach na państwo prawa. Dariusz Korneluk i jego banda odpowiedzą za to bezprawie".

Podsumowując jest to zemsta Tuska – za to, że obudziliśmy Polaków w sprawie migracji. Dziś próbuje się mścić na mnie i na całym Ruchem Obrony Granic, bo staliśmy się realnym zagrożeniem dla jego antypolskich planów. Ale nie damy się złamać.
– podsumował.

Źródło: niezalezna.pl
Reklama