Prezes Sądu Apelacyjnego w Lublinie, sędzia Jerzy Nawrocki, nie ma zgody Krajowej Rady Sądownictwa na dalsze orzekanie i skończył 65 lat, a to oznacza, że przeszedł w stan spoczynku. Mimo to, nie zakończył pracy, pojawia się w sądzie i kieruje jego pracami.
Jak informowaliśmy na Niezalezna.pl, Nawrocki wystąpił do sądu pracy z pozwem o ustalenie, iż pozostaje w stosunku pracy i udzielono mu zabezpieczenia.
Początkowo s. Magdalena Kuczyńska, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Lublinie, przekonywała, że Nawrocki postanowił powstrzymać się od orzekania, by nie narażać orzeczeń na podważanie.
Tymczasem, portal Niezalezna.pl dotarł do nowych informacji w tej sprawie. Jak ustaliliśmy, Nawrocki zmienił zdanie i chce dalej orzekać. Z tego powodu do dymisji mieli podać się przewodniczący oraz zastępca przewodniczącego wydziału, w którym orzekał Nawrocki.
"Potwierdzam na ten moment wpływ rezygnacji Przewodniczącego Wydziału Cywilnego - sędziego Adama Czerwińskiego, z datą 30 marca br, bez wskazania przyczyn"
- przekazała s. Kuczyńska.
Potwierdziliśmy także, że rezygnację złożył także sędzia Mariusz Tchórzewski.