Dzisiaj premier przyjął tradycyjnie Betlejemskie Światło Pokoju od harcerzy.
- Dziękuję za to Betlejemskie Światło Pokoju - to symbol i znak, który przechodzi już nie tylko z roku na rok, ale też z jednego pokolenia harcerzy na kolejne - powiedział Morawiecki.
W krótkich słowach po uroczystości przekazania, szef rządu wyraził życzenie, "żeby różne ciemne chmury, które zebrały się i krążą nad Polską, związane ze straszną chorobą, związane z problemami gospodarczymi, społecznymi - zostały rozproszone przez światło pokoju".
Cytując obecnego podczas uroczystości harcmistrza, premier Morawiecki dodał, że chciałby, "aby światło pokoju było też światłem nadziei".
- Tak postrzegam całą wspaniałą działalność wszystkich grup harcerskich i młodych duchem ludzi, którzy zajmują się niesieniem nadziei na lepsze jutro, lepszy świat, którzy dokładają cegiełkę dla lepszego świata
- powiedział Mateusz Morawiecki.
Następnie premier podpisał świąteczną bombkę, która umieszczona zostanie w muzeum harcerstwa.
Tegoroczne przesłanie towarzyszące wędrówce Betlejemskiego Światła Pokoju brzmi: „Światło Nadziei”.
Akcja przekazywania Betlejemskiego Światła Pokoju została zapoczątkowana w 1986 roku przez austriackich skautów, którzy przywieźli płomień z betlejemskiej Groty Narodzenia Pańskiego do katedry wiedeńskiej. Stamtąd, dzięki skautom, płomień trafia niemal do wszystkich krajów Europy. Polscy harcerze uczestniczą w wielkiej sztafecie przekazywania betlejemskiego światła pokoju od 1991 roku.