Dziś sprawa wczorajszego publicznego występu Marcina Kierwińskiego była dyskutowana w programie "Wysokie napięcie" Miłosza Kłeczka na antenie TV Republika.
Jolanta Milas z Trzeciej Drogi stwierdziła, że "politycy powinni walczyć z tym problemem alkoholizmu, ale nie poprzez własne spożycie, w tylko w inny sposób".
- Jeżeli kierowca pije alkohol, czy policjant jest pijany na służbie - traci pracę. Tu mój apel do premiera Tuska, aby tę sprawę na przyszłość uregulować, żeby było jasne - że gdy ktoś jest podejrzany o taką sytuację, to była procedura badania tego i żeby były tego konsekwencje. Pamiętamy prezydenta Kwaśniewskiego, czy Sienkiewicza w Sejmie. Nie powinniśmy się pastwić nad tą sytuacją, tylko zastanowić się, jak to rozwiązać systemowo na przyszłość
– zaproponowała Milas.
W toku dyskusji zaproponowano, by w ciągu najbliższych godzin posłanka skierowała w mediach społecznościowych taki apel do Tuska. Milas zgodziła się na takie rozwiązanie.
Kilka minut po godzinie 11.00 posłanka zamieściła na Twitterze wpis zaadresowany do szefa rządu.
Panie Donaldzie Tusku, nie odwołuję się do denuncjacji zw.z p.Kierwińsim. Rekomendacja WKK [Władysława Kosiniaka-Kamysza] wystarcza. Alkoholizm to problemem.Trzeba z tym walczyć. Pijany policjant traci pracę, kierowca prawo jazdy. Nietrzeźwy polityk w pracy winien ponosić konsekwencje. Potrzebne rozwiązanie systemowe - napisała Jolanta Milas.
Panie @donaldtusk nie odwołuję się do denuncjacji zw.z p.Kierwińsim.Rekomendacja WKK wystarcza. Alkoholizm to problemem.Trzeba z tym walczyć.Pijany policjant traci pracę,kierowca prawo jazdy.Nietrzeźwy polityk w pracy winien ponosić konsekwencje. Potrzebne rozwiązanie systemowe.
— Jolanta Milas (@JolantaMilas) May 5, 2024