Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Poseł PiS zaskarżył uchwałę o Strefie Czystego Transportu w Krakowie

Były minister infrastruktury, obecnie poseł PiS, Andrzej Adamczyk poinformował w środę o zaskarżeniu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego uchwały o strefie czystego transportu w Krakowie. Zdaniem polityka krakowska uchwała o SCT jest „podatkiem od niezamożności”.

Poseł wraz z działaczami PiS złożył w środę – zgodnie z procedurą - skargę do dziennika podawczego Urzędu Miasta Krakowa. Stamtąd trafi ona do WSA. Pod pismem podpisany jest Andrzej Adamczyk, ale – jak podkreślił na konferencji prasowej – jest to wniosek poparty przez cały klub radnych miejskich PiS.

Reklama

Uchwała dyskryminująca nie tylko mieszkańców Krakowa, ale szczególnie tych mieszkających w aglomeracji krakowskiej, wszystkich tych Polaków, którzy zamierzają przyjechać do Krakowa po 1 stycznia 2026 r., także zagranicznych turystów, powinna zostać usunięta z polskiej przestrzeni prawnej

– powiedział Adamczyk.

Jego zdaniem „dobrze uposażeni ekonomicznie, szczególnie działacze PO”, przyjmując uchwałę nie wzięli pod uwagę sytuacji wszystkich osób niezamożnych, których nie będzie stać na wymianę samochodu. "Ta uchwała powinna być nazwana podatkiem od niezamożności, a w wielu przypadkach podatkiem od biedy" – ocenił poseł PiS. Dodał, że PiS nie jest przeciwko ochronie powietrza.

W skardze do WSA jest 14 zarzutów wobec uchwały. Jak możemy przeczytać są to:

  • nieproporcjonalność ograniczeń;
  • naruszenie zasady równości i niedyskryminacji;
  • brak wystarczających konsultacji społecznych;
  • zbyt krótki okres wejścia w życie przepisów (vacatio legis);
  • nielogiczna definicja mieszkańca Krakowa;
  • brak jasno sprecyzowanej formuły zawierania porozumień z placówkami ochrony zdrowia;
  • brak oznaczenia SCT;
  • dyskryminacja osób pracujących;
  • gorsze traktowanie urzędów administracji zespolonej;
  • naruszenie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych;
  • dyskryminacja osób z niepełnosprawnością;
  • dyskryminacja gmin ościennych i przedsiębiorców;
  • biurokratyzm dla turystów;
  • długi czas rozpatrywania zgłoszenia dotyczącego wjazdu do SCT.

Radny Michał Michałowski zwrócił uwagę m.in. na „nielogiczną definicję mieszkańca Krakowa” – chodzi o kwestie zameldowania lub zamieszkania i o orzecznictwo sądowe w tej sprawie. "Drugą kwestią jest to, że mieszkańcem Krakowa jest się tak naprawdę siedem dni tylko po opublikowaniu tej uchwały w dzienniku urzędu wojewódzkiego. Siedem dni. Dzisiaj, gdybym chciał jako mieszkaniec Krakowa kupić samochód, który nie spełnia norm, a mówi się że mieszkańcy są wyłączeni, nie mogę tego zrobić, bo już nie jestem wg tej uchwały mieszkańcem Krakowa" – ocenił Michałowski. Podkreślił, że liczy na wyrok WSA do końca roku.

Krakowską uchwałę o SCT do rozpatrzenia WSA skierował już wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar (PSL), którego zdaniem uchwała ma charakter dyskryminacyjny, ponieważ różnicuje osoby mieszkające w stolicy Małopolski i poza Małopolską.

Radni Krakowa 12 czerwca, większością KO i Nowej Lewicy, przyjęli uchwałę o SCT. Weszła w życie 26 czerwca. Uchwała wprowadza SCT od 1 stycznia 2026 r. w Krakowie wewnątrz IV obwodnicy, czyli na większości powierzchni miasta.

Do SCT w Krakowie wjadą: samochody benzynowe spełniające co najmniej normę Euro 4 lub wyprodukowane od 2005 r. i samochody z silnikiem Diesla mające co najmniej normę Euro 6 lub wyprodukowane od 2014 r. (od 2012 r. dla ciężarówek i autobusów). SCT nie będzie dotyczyć m.in. pojazdów dowożących pacjentów do placówek medycznych (pod warunkiem wcześniejszego zgłoszenia pojazdu i placówki w systemie ZTP), pojazdów zabytkowych, pojazdów budowlanych, rolniczych, kamperów. Przepisy nie dotyczą mieszkańców Krakowa, którzy kupili stary pojazd przed 26 czerwca.

Koszty wjazdu do SCT pojazdami niespełniającymi norm SCT to:

  • 2,5 zł za godzinę,
  • 5 zł za dobę (w 2026 r.)
  • i 15 zł za dobę (w 2027 r.).
  • Będzie też możliwa opcja abonamentu miesięcznego: 100 zł (w 2026 r.), 250 zł (w 2027 r.) i 500 zł (w 2028 r.).

Wszystkie pojazdy zarejestrowane poza granicami Polski będą miały obowiązek zgłoszenia w systemie ZTP przed pierwszym wjazdem.

Źródło: niezalezna.pl, PAP
Reklama