"MSZ pozostaje w stałym kontakcie z Litwą i Łotwą w sprawie sytuacji na granicach z Białorusią. Dzisiaj wiceminister Marcin Przydacz omówił z partnerami możliwości politycznej współpracy na forum organizacji międzynarodowych"
- podał resort na Twitterze.
#MSZ pozostaje w stałym kontakcie z #Litwa 🇱🇹 i #Łotwa 🇱🇻 w sprawie sytuacji na granicach z #Białoruś. Dzisiaj wicemin. @marcin_przydacz omówił z partnerami możliwości politycznej współpracy na forum organizacji międzynarodowych. pic.twitter.com/9Mc8XytPJR
— Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP 🇵🇱 (@MSZ_RP) August 30, 2021
Polska, Litwa, Łotwa i Estonia zarzucają Białorusi zorganizowanie przerzutu imigrantów na ich terytorium w ramach tzw. wojny hybrydowej. We wspólnym oświadczeniu premierzy Polski i krajów bałtyckich ocenili, że kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany i systematycznie zorganizowany przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Wezwali też władze białoruskie do zaprzestania działań prowadzących do eskalacji napięć.
Komisarz Unii Europejskiej ds. migracji Ylva Johansson oświadczyła w piątek, że sytuacja na granicy polsko-białoruskiej nie jest kwestią migracji, ale częścią agresji Łukaszenki na Polskę, Litwę i Łotwę w celu destabilizacji UE. Służby prasowe Komisji Europejskiej przekazały PAP, że jest to też stanowisko Unii Europejskiej, które było wyrażane wcześniej przez ministrów spraw zagranicznych państw UE.