Przewodnik przeznaczony jest dla osób, które chcą korzystać z genetyki sądowej lub potrzebują wiedzy o niej w pracy, m.in. dla policjantów, sędziów czy prokuratorów, ale też dla tych, którzy są po prostu zainteresowani tą tematyką – powiedziała genetyk Maria Wróbel z Instytutu Ekspertyz Sądowych im. Sehna w Krakowie.
"Teksty naukowe przedstawione zostały w formie popularnonaukowej tak, aby laik – osoba, która nie zajmuje się na co dzień genetyką sądową – mógł zrozumieć, co dzieje się w laboratoriach, co udostępniamy w opiniach. Chcieliśmy, aby ta wiedza była dostępna dla wszystkich, stąd przygotowanie polskiej wersji przewodnika" – wyjaśniła Wróbel.
W przewodniku wyjaśnione zostały zagadnienia m.in. dotyczące podstaw wiedzy o DNA, ale też zabezpieczania materiału biologicznego.
"Chcemy trochę odczarować efekt CSI i pokazać, że zabezpieczanie materiału nie odbywa się tak, jak w serialach, czyli zabezpieczamy ślad, a po pięciu minutach mamy wynik, który dopasowuje się do osoby podejrzanej czy oskarżonej w jakimś postępowaniu. W rzeczywistości to bardziej skomplikowany proces, który wymaga czasem żmudnej pracy – i czytelnik będzie mógł go poznać"
– mówiła genetyk. Zaznaczyła, że proces ten jest nie mniej ciekawy niż serialowe zagadki.
Publikacja porusza też kwestie baz danych materiału genetycznego i ich wielkiego znaczenia dla tej dziedziny. Do polskiej wersji dodany został także rozdział poświęcony markerom haploidalnym, czyli dotyczącym chromosomu Y (dziedziczonym z ojca na syna) i mitochondrialnego DNA.
Czytelnik znajdzie w przewodniku także część poświęconą określaniu wyglądu zewnętrznego za pomocą genetyki. "To dziedzina, która przeżywa właśnie swój rozkwit. Z zachowanych szczątków możemy obecnie określić kolor oczu, włosów czy pochodzenie biogeograficzne" – wskazała Wróbel.