Policjanci z kutnowskiej komendy od dłuższego czasu pracowali nad sprawą włamań dokonywanych na terenie miasta. W każdej ze zgłoszonych spraw zbierali informacje i zabezpieczali ślady podczas oględzin, przeglądali monitoringi i skrupulatnie gromadzili materiał dowodowy. Kilka dni temu mieli okazję wreszcie go wykorzystać.
"W miniony czwartek funkcjonariusze zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy wynosili skradzione mienie z jednego z biur podatkowych - ich łupem padł głównie sprzęt elektroniczny. 33 i 35-latek zostali osadzeni w policyjnym areszcie. Okazało się, że 33-latek był poszukiwany do odbycia kary pozbawienia wolności, natomiast 35-latek posiadał przy sobie amfetaminę. Mężczyźni byli dobrze znani policji i wcześniej karani za podobne przestępstwa"
- przekazała w niedzielę Edyta Machnik z Komendy Powiatowej w Kutnie.
Wkrótce śledczy wykazali, że podejrzani mają na koncie jeszcze kilka kradzieży z włamaniem, a także inne przestępstwa, m.in. włamali się do samochodu, skąd ukradli maszynę, służącą do ciśnieniowego przepychania rur, wartą około 38 tys. zł. Policjantom udało się ją odzyskać, podobnie jak większość skradzionego mienia.
35-latek usłyszał łącznie 6 zarzutów kradzieży z włamaniem, kradzieży, uszkodzenia mienia oraz posiadania środków odurzających, a jego wspólnik - 3 zarzuty kradzieży z włamaniem oraz zarzut uszkodzenia mienia. Mężczyźni zostali oddani pod dozór policyjny; za swoje czyny odpowiedzą przed sądem. Tylko za kradzież z włamaniem grozi kara do 10 lat więzienia.