Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Weto prezydenta, uchwała rządu Tuska. Polacy zdecydowali, co zrobić z programem SAFE [SONDAŻ]

Czy – mimo weta prezydenta – rząd powinien realizować unijny program SAFE? To pytanie zadano Polakom w ramach najnowszego sondażu IBRiS. Zdania są podzielone, jednak przeciwników - jest bardzo dużo.

Autor:

Prezydent Karol Nawrocki zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. W uzasadnieniu decyzji wskazano m.in. na ryzyko naruszenia suwerenności państwa oraz przekazania części kompetencji dotyczących bezpieczeństwa instytucjom Unii Europejskiej. SAFE to unijny program pożyczek na obronność europejską, z którego Polska miałaby pożyczyć ok. 44 mld euro. Po wecie prezydenta RP Karola Nawrockiego ws. unijnej pożyczki SAFE obóz rządzący rozpętał ogromną falę krytyki i ataków na głowę państwa.

Ponadto, decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy dotyczącej programu SAFE wywołała gwałtowne reakcje w mediach społecznościowych. Z analizy komentarzy opublikowanych na Facebooku i platformie X wynika jednak, że większość (62 proc.) uczestników dyskusji popiera weto.

Kilka dni temu przytaczaliśmy wyniki najnowszego sondażu CBOS, z którego wynika, że 43 proc. ankietowanych uważa, iż program może przynieść Polsce korzyści. Niewiele mniej, bo 39 proc. respondentów ocenia ten program jako niekorzystny. Co ciekawe, kilka dni wcześniej CBOS przeprowadził inne badanie dotyczące tego samego programu. Wówczas ankietowanych pytano o poparcie dla uczestnictwa Polski w SAFE. Za takim rozwiązaniem opowiedziało się 52 proc. respondentów, natomiast sprzeciw wyraziło 35 proc. 

Porównanie obu badań pokazuje zmianę nastrojów – w ciągu kilku dni zmniejszyła się liczba zwolenników programu, zaś wzrosła grupa jego przeciwników.

Weto prezydenta. Sondaż: co powinien zrobić rząd? 

W piątek przyjęta została uchwała Rady Ministrów w tej sprawie, co oznacza, że rządzący planują wdrożyć SAFE - mimo weta prezydenta.

Dlatego, w ramach najnowszego sondażu IBRiS przeprowadzonego na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytano: „Czy Pana/i zdaniem, niezależnie od weta prezydenta, rząd powinien i tak realizować unijny program SAFE?”

Badanie pokazuje, że opinia publiczna w sprawie pożyczki SAFE jest wyraźnie podzielona. Za jego realizacją - mimo prezydenckiego weta - opowiada się 47,1 proc. badanych, podczas gdy przeciwnego zdania jest 43,9 proc.

Dodatkowo 9 proc. respondentów nie ma wyrobionej opinii.

Znacznie wyraźniejsze różnice widać jednak przy analizie preferencji politycznych respondentów. Wśród wyborców koalicji rządzącej poparcie dla realizacji programu SAFE jest niemal jednomyślne - aż 95 proc. badanych z tej grupy opowiada się za jego wdrażaniem, a jedynie 4 proc. jest przeciw. Pokazuje to dużą spójność elektoratu rządowego oraz silne poparcie dla kierunku działań proponowanych przez władzę.

Odwrotna sytuacja występuje wśród wyborców ugrupowań opozycyjnych. W tej grupie aż 80 proc. respondentów sprzeciwia się dalszym pracom nad programem SAFE, a jedynie 12 proc. popiera jego realizację mimo sprzeciwu prezydenta Karola Nawrockiego. 

Kosiniak-Kamysz w Republice: oczekuję przeprosin od prezydenta

Na antenie Republiki gościł dziś szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz. Został zapytany o to, czy prezydent Karol Nawrocki, w świetle ataków, którymi zarzuciła go większość rządowa, powinien zostać przeproszony.

Ja oczekuję przeproszenia od pana prezydenta za to, że zawetował tę ustawę i popełnił błąd. Pan prezydent utrudnia proces transformacji i modernizacji. Miał prawo zawetować tę ustawę. Przedstawiałem wielokrotnie argumenty panu prezydentowi, dlaczego nie warto tego robić. Że to jest dzisiaj najbardziej korzystne wsparcie - i najbardziej dostępne. Przygotowane jest to przez polskie wojsko i zaakceptowane w 100%. To my dyktowaliśmy warunki Brukseli, a nie Bruksela nam. To jest nasz sukces, a nie Unii Europejskiej. Dlaczego nie możemy złożyć dwóch programów? Pan prezydent powiedział: to jest wybór, albo jedno albo drugie. Znając potrzeby polskiej armii, nie 200 mld, nie 400 mld, a 600 mld, bo trzeba inwestować też w infrastrukturę. 

– brzmiała odpowiedź.

Autor:

Źródło: niezalezna.pl, Rz, Republika

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej