W szczytowym momencie kryzysu na granicy polsko-białoruskiej celebryci atakowali broniących Polski mundurowych. Jedną z nich była aktorka Barbara Kurdej-Szatan, która obrzucała w mediach społecznościowych wulgaryzmami funkcjonariuszy Straży Granicznej.
"To jest ku**a "straż graniczna" ????? "Straż" ?????????? To są maszyny bez serca bez mózgu bez NICZEGO !!!Maszyny ślepo wykonujące rozkazy !!!!! Ku**a !!!!!! Jak tak można !!!!!!! Boli mnie serce boli mnie cała klatka piersiowa trzęsę się i ryczę !!!!!!! Mordercy !!!!! Chcecie takiego rządu wciąż ????? Który zezwala na takie rzeczy wręcz rozkazuje tak się zachowywać ??????? Ku**aaaaaaaaa !!!!!!!!" - napisała aktorka w listopadzie 2021 roku. Wpis po jakimś czasie usunęła.
"Ludzie ubrani w mundury"
Przez lata aktorka nie była przez swoje zachowanie mile widziana w mediach publicznych, jednak po siłowym przejęciu wróciła do TVP w likwidacji. Wystąpiła nawet jako gość w jednym z programów. Po blisko 5 latach została odniosła się do swojego zachowania.
Prowadząca zagaiła temat mówiąc:
"Basiu, Polska potrafi budować i niszczyć swoich bohaterów, ty poczułaś to na własnej skórze"
Kurdej-Szatan tłumaczyła, że "tylko skomentowała sytuację na granicy".
Pełniących służbę porównała do innych ludzi jak sprzątacze i prezesi, którzy wykonują swoją profesję, a mundury sprowadziła do poziomu rodzaju przebrania.
Ludzie są różni. (...) Ludzie ubrani w mundury traktowali malutkie dzieci i kobiety tak jak nie powinni traktować
- mówiła celebrytka.
Trzymajcie mnie, to się dzieje za nasze pieniądze, TVP zaprosiło Kurdej-Szatan i po prostu posłuchajcie:
— chrzanik (@chrzanikx) June 4, 2026
- Basiu, Polska potrafi budować i niszczyć swoich bohaterów, ty poczułaś to na własnej skórze
- ja tylko skomentowałam sytuację na granicy, gdzie ludzie ubrani w mundury… pic.twitter.com/zg7Dv5xdq2