Jak czytamy na portalu pancernej brygady, przedsięwzięcia realizowane przez żołnierzy brygady oraz elementy przydzielone z innych jednostek wojskowych obejmowały szeroki zakres zagadnień. Przemieszczenie sił głównych uczestniczących w ćwiczeniu rozpoczęło się 22 września. Wtedy ruszyły pierwsze kolumny. Kawalerzyści ze Świętoszowa, przebywając we wschodniej części Polski, szkolili się z żołnierzami z jednostek, które na co dzień stacjonują właśnie w tamtych rejonach. Wspólne szkolenie z żołnierzami Obrony Terytorialnej, batalionów zmechanizowanych czy Straży Granicznej pozwoliło na lepsze poznanie się,wypracowanie wspólnych procedur do działania czy wykrycie błędów, które pozwolą na właściwą realizację zadań w przyszłości.
W trakcie kilkutygodniowego pobytu żołnierze 10. Brygady Kawalerii Pancernej mieli też czas, żeby spotkać się z lokalną społecznością. Ostatnim etapem ćwiczenia pod kryptonimem Karakal-19 było szkolenie na poligonie w Nowej Dębie. Tam żołnierze batalionowego Zgrupowania Taktycznego zadania wykonywali wspólnie z żołnierzami z niemieckiej 41 Brygady Grenadierów Pancernych. Zajęcia taktyczne czy kierowanie ogniem w natarciu i obronie pokazały, że żołnierze dwóch sojuszniczych państw potrafią współpracować, a efekty ich działania były naprawdę na wysokim poziomie - podaje portal 10. BKPanc.