Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Pod Rzeszowem w ciszy rośnie przemysł, który może dać Polsce przewagę nad całą Europą

Mało kto wie, że niedaleko Rzeszowa, wzdłuż pasa startowego lotniska w Jasionce, skupiły się firmy, które konsekwentnie od lat zmieniają pozycję Polski w globalnym przemyśle. Bez rozgłosu i większego zainteresowania reszty kraju. A skala tego, co tam powstaje, mogłaby zaskoczyć niejednego fachowca.

Na północ od Rzeszowa, wokół lotniska w Jasionce, skupiło się ponad 160 firm przemysłu lotniczego. Zatrudniają łącznie 30 tysięcy ludzi. Ich roczna sprzedaż sięga 3 miliardów dolarów. W konsekwencji według szacunków branżowych podkarpacie wytwarza około 80-90 procent krajowej produkcji lotniczej.

Podkarpacie wyrasta na lotniczą potęgę

W samej Jasionce i jej okolicach produkuje się 30 procent najnowocześniejszego silnika lotniczego GTF, stosowanego m.in. w Airbus A320neo. Sama firma Pratt & Whitney Rzeszów zatrudnia 4200 osób i jest największym pracodawcą przemysłowym w mieście. Produkuje komponenty do silników dla Airbusa, Boeinga i Lockheed Martina, w tym do myśliwca F-35. MTU Aero Engines w Tajęcinie wytwarza podzespoły do silników Boeinga Dreamlinera i Gulfstreama.

Spółka Safran uruchomiła w Rzeszowie Centrum Badawczo-Rozwojowe, w którym do 2027 roku ma pracować 250 inżynierów. PZL Mielec, należący do Lockheed Martin, jest jedynym producentem statków powietrznych w Polsce i największym zakładem tego koncernu poza granicami USA. Bezpośrednio zatrudnia 1600 osób, a przez łańcuch dostaw podtrzymuje kolejne 5000 miejsc pracy.

Lotnisko napędza miliardy złotych

Port Lotniczy Rzeszów-Jasionka w 2024 roku obsłużył 39 tysięcy ton towarów. To niemal 20 procent całego wolumenu cargo przewożonego drogą lotniczą w Polsce. W tym samym roku przez terminal pasażerski przeszło blisko 1,3 miliona pasażerów. Skumulowany wpływ lotniska na polską gospodarkę wyniósł na koniec 2024 roku 3,1 miliarda złotych. Port i firmy działające bezpośrednio w jego otoczeniu generują blisko 2500 miejsc pracy. Każdy nowy pasażer obsłużony przez Jasionkę przekłada się na wzrost PKB regionu o około 10 500 złotych. Dane pochodzą z raportu Polskich Portów Lotniczych zaprezentowanego w marcu 2026 roku.

Tradycja przerodziła się w moc

Warto wspomnieć o Stowarzyszeniu Dolina Lotnicza, które powstało w 2003 roku. Na początku zrzeszało kilkanaście firm, eksport wynosił 250 milionów dolarów, w branży pracowało 10 tysięcy ludzi. Dziś firm jest ponad 160, eksport sięga 3 miliardów dolarów, zatrudnienie wzrosło trzykrotnie.

Korzenie przemysłu lotniczego na Podkarpaciu sięgają lat 30. XX wieku, kiedy w ramach Centralnego Okręgu Przemysłowego w Rzeszowie uruchomiono Wytwórnię Silników, a w Mielcu Państwowe Zakłady Lotnicze. Ta baza przetrwała PRL, transformację i w ostatnich dekadach przyciągnęła największych graczy z globalnego przemysłu lotniczego.

Co buduje się teraz

LOTAMS, spółka należąca do Polskiej Grupy Lotniczej, uruchomiła w Jasionce bazę serwisową i przeprowadziła już pierwszy w historii przegląd ciężki typu D samolotu Boeing 787 Dreamliner. Docelowe nakłady inwestycyjne na rozbudowę bazy mają sięgnąć 500 milionów złotych, a zatrudnienie ma przekroczyć 1500 osób. W październiku 2025 roku LOTAMS został pierwszym w Europie Autoryzowanym Centrum Serwisowym Embraer dla rodziny samolotów E2.

Prognozy Urzędu Lotnictwa Cywilnego zakładają średni roczny wzrost ruchu lotniczego w Polsce na poziomie 4,5 procent. Jasionka stoi w samym środku tej dynamiki, z gotową infrastrukturą, kadrami i kilkudziesięcioletnim zapleczem przemysłowym, którego zbudowanie od zera zajęłoby dekady.

 

Źródła: Raport Polskich Portów Lotniczych; dane Stowarzyszenia Dolina Lotnicza; materiały Pratt & Whitney Rzeszów, PZL Mielec, Safran, MTU Aero Engines Polska, LOTAMS.

Źródło: niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

Ten materiał powstał dzięki wsparciu Czytelników. Pomóż nam pisać dalej