Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

Płażyński: gdańscy urzędnicy marnotrawią pieniądze podatników

Kilka lat temu na Biskupiej Górce w Gdańsku zbudowano dwie wiaty śmietnikowe za 500 tys. zł. Altany w krótkim czasie zdemontowano. Z naszych informacji wynika, że zostały one zezłomowane - powiedział poseł PiS Kacper Płażyński. Według niego, to kolejny przykład na to, jak gdańscy urzędnicy marnotrawią pieniądze podatników.

Autor:

Gdańskie Nieruchomości tłumaczą, że kwota, o której wspomniał polityk, dotyczy budowy kilkunastu altan, które do dziś służą mieszkańcom.

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Kacper Płażyński oraz radni PiS Przemysław Majewski i Andrzej Skiba co tydzień organizują konferencje prasowe w różnych miejscach Gdańska, na których krytycznie wypowiadają się na temat działalności Gdańskich Nieruchomości. Ich zdaniem, w spółce tej dochodzi do wielu nieprawidłowości, takich jak złe wydatkowanie pieniędzy publicznych.

W środę działacze PiS pojawili się przy ul. Biskupiej 25, by poruszyć kwestię dwóch altanek śmietnikowych.

"W Gdańskich Nieruchomościach dochodzi do licznych patologii. Dzisiaj chcemy powiedzieć o wyrzuceniu w błoto kilkuset tysięcy złotych. Wiata, która się za nami znajduje, miała być wybudowana pod koniec 2017 roku, ale co ważne poprzednia wiata powstała w tym miejscu w roku 2016 i miała kosztować 250 tys. zł. Została ona zdemontowana po około 6 miesiącach użytkowania. Podobna sytuacja miała miejsce na ul. Menonickiej. Wedle informacji przekazanych nam przez pracowników Gdańskich Nieruchomości, te dwie wiaty, które łącznie kosztowały pół miliona złotych, zostały zezłomowane"

- powiedział Płażyński.

Poinformował również, że skierował w tej sprawie oficjalne pismo do prezydent Gdańska Aleksandry Dulkiewicz.

"Pytamy panią prezydent, kto podjął taką decyzję. Na ogół polityką śmieciową zajmują się Gdańskie Nieruchomości i prezydent Grzelak, ale być może maczała tu palce Dyrekcja rozbudowy Miasta Gdańska, tego nie wiemy. Liczymy na szybką odpowiedź pani prezydent i na pociągnięcie do odpowiedzialności osób, które odpowiadają za marnotrawienie publicznych środków"

- oznajmił polityk.

Radny Przemysław Majewski, który jest mieszkańcem Biskupiej Górki, zwrócił uwagę na kwestie związane z odbiorem odpadów w tej części miasta.

"Przejeżdżając ulicami: Menonitów, Biskupią, Zaroślak, Na Stoku, można zauważyć, że sytuacja jest bardzo zła. Tych altan śmietnikowych brakuje, śmietniki są rozstawione byle gdzie – na krawężnikach, na poboczach. Miasto nie dba o estetykę tej pięknej okolicy, nie dba odpowiednie zabezpieczenie odpadów. Jeśli słyszymy, że wydaje się kilkaset tysięcy złotych na altany, które po krótkim czasie są zezłomowane, to trzeba zadać sobie pytanie, czy nie można było tych wiat postawić w innych miejscach, gdzie są potrzebne”- powiedział Majewski.

Według działaczy PiS, sytuację w Gdańskich Nieruchomościach trzeba jak najszybciej uporządkować.

"Gdańskie Nieruchomości są studnią bez dna, gdzie trafiają pieniądze podatników, które są później marnotrawione. Bo jak inaczej nazwać sytuacje jak inaczej nazwać sytuację z wiatami śmietnikowymi na Biskupiej Górce czy z remontami, które nigdy nie miały miejsca. To patologie, o których trzeba mówić"

- powiedział Skiba.

Do sprawy odniosła się rzeczniczka Gdańskich Nieruchomości Aleksandra Strug.

"Śledząc kolejne konferencje posła i radnych zachodzi podejrzenie, że w swoich wystąpieniach posługują się relacjami osób, co do działalności których doniesienie do prokuratury złożyły Gdańskie Nieruchomości. Standardem organizowanych konferencji jest przywoływanie szczątków informacji, pozyskanych z niewiadomych źródeł i przedstawianie ich w jeden określony sposób, w postaci spiskowych teorii"

- oświadczyła.

Jednocześnie poinformowała, że wiata przy ul. Biskupiej została zdemontowana z uwagi na problem osuwisk, który pojawił się w trakcie przygotowań do rewitalizacji dzielnicy. "Było to konieczne dla realizacji inwestycji zabezpieczającej skarpy. Manipulacja, którą na pewno należy zdementować, to koszt wiat. Kwota blisko 0,5 mln zł, dotyczy budowy kilkunastu wiat, które do dziś służą mieszkańcom, nie zaś jednej czy dwóch" - zaznaczyła Strug.

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

NAJNOWSZE Polska