Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało do mieszkańców oraz turystów przebywających na terenie powiatu słupskiego specjalne ostrzeżenie.
– przekazano w alercie.
Decyzję o całkowitym zamknięciu usteckich plaż podjął już w poniedziałek po południu Urząd Morski w Słupsku. Jak podkreślono, zakaz wstępu będzie obowiązywał do odwołania, czyli do momentu całkowitego usunięcia niebezpiecznej substancji i zagwarantowania pełni bezpieczeństwa osobom przebywającym nad morzem.
Kto zatruwa Bałtyk?
Z informacji przekazanych przez dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku, Annę Sędzińską, wynika, że zanieczyszczenie przybrało postać czarnych, lepkich grudek. Zostały one wyrzucone przez fale na ogromnym, blisko 50-kilometrowym pasie wybrzeża, ciągnącym się od Rowów w województwie pomorskim, aż po Rusinowo i Wicie na Pomorzu Zachodnim.
Najwięcej toksycznej substancji zgromadziło się właśnie w rejonie Ustki, co wymusiło radykalne kroki ze strony lokalnych władz. Służby nie mają wątpliwości, że nie jest to naturalne zjawisko, lecz najpewniej efekt celowego i niezgodnego z prawem działania człowieka.
Przedstawiciele Urzędu Morskiego mają już pewne podejrzenia wobec konkretnej jednostki pływającej. Wiele wskazuje na to, że na pełnym morzu doszło do surowo zabronionego procederu czyszczenia baków, w wyniku którego resztki paliwa i smarów zostały spuszczone wprost do wód Bałtyku.
Trwa śledztwo i wielkie sprzątanie
Aby zyskać stuprocentową pewność, z jakim dokładnie zagrożeniem służby mają do czynienia, z zanieczyszczonych plaż pobrano próbki. Zostały one błyskawicznie przetransportowane do specjalistycznego laboratorium w Poznaniu, gdzie przejdą szczegółowe analizy chemiczne.
Równolegle prowadzone są intensywne działania wyjaśniające, mające na celu pociągnięcie winnych do odpowiedzialności. Jeśli podejrzenia się potwierdzą i uda się udowodnić winę załodze podejrzanego statku, na jednostkę zostanie nałożona potężna kara finansowa. Co więcej, sprawcy zostaną obciążeni ogromnymi kosztami sprzątania plaż oraz utylizacji toksycznych odpadów.
Tymczasem już dziś ruszyła wielka akcja oczyszczania zanieczyszczonego wybrzeża. Służby apelują o bezwzględne stosowanie się do znaków zakazu, niezbliżanie się do czarnych grudek i niepodejmowanie prób ich samodzielnego usuwania, aby nie narażać własnego zdrowia.