Pilotażowy punkt szczepień na Toropolu ruszył o godzinie ósmej rano. Kierownik punktu dr Tomasz Halski poinformował, że do wykorzystania w pierwszych dwóch dniach funkcjonowania punktu jest tysiąc dawek szczepionki Moderny. Nadal są wolne terminy na wtorek.
Wojewoda opolski Sławomir Kłosowski wyraził nadzieję, że doświadczenia w masowym szczepieniu populacji na opolskim Toropolu zostaną dobrze wykorzystane przy uruchamianiu podobnych punktów w 12 powiatach województwa. Wojewoda zachęcał mieszkańców do korzystania ze szczepień, bez względu na to, jakiej firmy szczepionki będą do dyspozycji, gdyż każda z nich zmniejsza ryzyko poważnego przebiegu COVID-19.
Rzecznik opolskiego NFZ Beata Pawlos wyjaśniła, że zasady szczepienia w pilotażowym punkcie nie różnią się od tych w dotychczas działających punktach w przychodniach i szpitalach. Jedyną różnicą jest skala szczepień.
- Przy lokalizacji tego punktu brano pod uwagę przede wszystkim możliwość odpowiedniej lokalizacji. Ważny jest dostęp do miejsc parkingowych i bliskość przystanków komunikacji publicznej, tak by mogły do niego dotrzeć jak najwięcej osób w możliwie krótkim czasie. Brane pod uwagę była także powierzchnia, na której ustawiono boksy do szczepień i możliwość zapewnienia odpowiedniego przemieszczania osób przed i po szczepieniu w sposób sprawny i pozwalający na uniknięcie niepotrzebnych kolejek. Jeżeli chodzi o jakość szczepionek, sposób ich przechowywania i skuteczność działania, to w żaden sposób nie różni się on od tych podawanych w placówkach ochrony zdrowia
- zapewnia Pawlos.