Podczas rozpoczynającego się w czwartek dwudniowego szczytu szefowie państw i rządów UE uroczyście zainaugurują współpracę wojskową PESCO, będą rozmawiać o migracji, a w formacie 27 państw w piątek o Brexicie oraz reformach strefy euro.
Dzisiaj o godz. 14 przed rozpoczęciem szczytu zaplanowano konferencję prasową premiera Morawieckiego.
Wcześniej ma się odbyć spotkanie szefów rządów krajów grupy Wyszehradzkiej z premierem Włoch. Kraje V4 mają na nim ogłosić inicjatywę, która ma wspomóc walkę z nielegalną imigracją z Libii.
Wiceszef MSZ ds. europejskich Konrad Szymański powiedział, że wszyscy powinni przygotować się na to, że Polska, reprezentowana przez nowego premiera Mateusza Morawieckiego, przede wszystkim podtrzyma oczekiwanie, by nasze interesy były jak najlepiej realizowane w UE.
Uwzględnienie polskich interesów może z kolei otworzyć drzwi "do licznych, potrzebnych kompromisów" - zaznaczył.
"Ale kompromisy nie są możliwe, kiedy polskie interesy, polski punkt widzenia, nie jest brany pod uwagę w wystarczającym stopniu; tutaj mamy przez ostatnie miesiące pewne deficyty, oczekujemy zdecydowanie więcej" - mówił wiceminister.
Szymański poinformował też, że na piątek planowane jest spotkanie Morawieckiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, które - jak zaznaczył - nowy szef rządu "odziedziczył" po premier Beacie Szydło. Dodał, że Szydło "w czasie ostatniej swojej wizyty w Paryżu ustaliła z prezydentem Macronem, że będziemy się częściej spotykali w kontekście przygotowania Rady Europejskiej".
Zdaniem wiceszefa MSZ "bardzo dobrze się dzieje", że spotkanie nowego premiera z Macronem nastąpi szybko. Ocenił, że będzie miało dodatkowy charakter "premiery premiera Morawieckiego na szczycie". "Mamy z Francją bardzo wiele spraw wspólnych do omówienia, w bardzo wielu sprawach potrzebny jest intensywniejszy dialog i negocjacje, także w kwestiach unijnych" - mówił Szymański.
"Natomiast panowie się znają dobrze, ponieważ prezydent Macron, będąc jeszcze ministrem gospodarki, był przyjmowany przez ministra rozwoju Mateusza Morawieckiego, więc to nie będzie spotkanie zapoznawcze" - zastrzegł.