Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Reklama
Polska

Ostry komentarz Czarnka o akcie oskarżenia dla Błaszczaka. "Posłuchajcie dobrze, komuchy..."

- Posłuchajcie dobrze komuchy!!! To jest taki sam akt oskarżenia, jaki przygotowaliście przeciwko płk. Kuklińskiemu. Wtedy Kukliński ujawnił plany interwencji sowieckiej w Polsce w celu stłumienia Solidarności. Teraz Mariusz Błaszczak ujawnił waszą zdradę Polski i plany natychmiastowego oddania jej wschodniej części ruskim, w razie ich ataku. Tak jak wtedy, tak i teraz nic wam zdrajcy nie wyjdzie... Tylko że teraz za to odpowiecie - takimi słowami Przemysław Czarnek skomentował akt oskarżenia przeciwko Mariuszowi Błaszczakowi i Sławomirowi Cenckiewiczowi dot. odtajnienia dokumentów dot. tzw. linii Wisły.

Do Sądu Okręgowego w Warszawie trafił akt oskarżenia w sprawie tzw. "linii Wisły". Prokurator ppłk Marcin Maksjan oskarża m.in. Mariusza Błaszczaka i Sławomira Cenckiewicza o przekroczenie uprawnień. 

Reklama

Prokuratura kierowana jeszcze przez Adama Bodnara postawiła byłemu szefowi MON Mariuszowi Błaszczakowi zarzuty przekroczenia uprawnień w związku z tym, że jako minister obrony narodowej odtajnił w lipcu 2023 r. i publicznie ujawnił we wrześniu 2023 r. fragmenty Planu Użycia Sił Zbrojnych RP WARTA-00101. Plan ten to dokument z 2011 r. dotyczący sposobu obrony przed ewentualnym atakiem Rosji. Błaszczak upublicznił wówczas, że Platforma Obywatelska za czasów swoich rządów planowała w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i oddanie napastnikowi połowy kraju.

- To nie akt oskarżenia, a akt zemsty Donalda Tuska wobec mnie został skierowany do sądu. To cena jaką płacę za to, że ujawniłem plany pierwszego rządu PO-PSL dotyczące oddania niemal połowy Polski bez walki. Gdybym stanął jeszcze raz przed tym dylematem, bez wahania odtajniłbym dokumenty pokazujące prawdziwe intencje ekipy Tuska

- skomentował akt oskarżenia Mariusz Błaszczak, były szef MON.

"Słuchajcie uważnie, komuchy"

Politycy i komentatorzy odnieśli się do sprawy w mediach społecznościowych.

- Ujawnienie tych zdradzieckich planów to akt patriotyzmu. Miłość do Ojczyzny nie ma ceny i ani Tusk, ani żaden z jego śledczych siepaczy nie są w stanie jej zniszczyć - stwierdził były minister sprawiedliwości, Marcin Warchoł, dodając hasztag #MuremzaBłaszczakiem.

- Posłuchajcie dobrze komuchy!!! To jest taki sam akt oskarżenia, jaki przygotowaliście przeciwko płk. Kuklińskiemu. Wtedy Kukliński ujawnił plany interwencji sowieckiej w Polsce w celu stłumienia Solidarności. Teraz Mariusz Błaszczak ujawnił waszą zdradę Polski i plany natychmiastowego oddania jej wschodniej części ruskim, w razie ich ataku. Tak jak wtedy, tak i teraz nic wam zdrajcy nie wyjdzie... Tylko że teraz za to odpowiecie! - napisał w mocnych słowach Przemysław Czarnek, były minister edukacji.

- Zajmijcie się w końcu na poważnie bezpieczeństwem Polski, zamiast prześladować tych, którym naprawdę leży to na sercu!Niesamowity skandal - wskazała poseł PiS, Olga Semeniuk-Patkowska. 

- Zobaczycie, jaki będzie z tym cyrk - napisał w mediach społecznościowych były oficer służb, ekspert ds. bezpieczeństwa, Mariusz Kozłowski.

Zaznaczył, że pojęcie "tajemnicy państwowej" nie istnieje już od ok. 15 lat. - Tyle to wszystko warte - dodał.

Zobaczycie jaki będzie z tym cyrk. “Ujawnienie tajemnicy państwowej. Polsat News: Akt oskarżenia dla Mariusza Blaszczaka”
Dodam tylko ze nie ma pojęcia tajemnicy państwowej od 15 lat. Tyle to wszystko warte. https://t.co/NYgPghpEiL

— Mariusz Kozłowski (@mario_kozlo) August 22, 2025
Źródło: niezalezna.pl
Reklama