Z jej relacji wynika, iż wykonując czynności służbowe, bełchatowscy funkcjonariusze ustalili, że 29-letni mieszkaniec gminy Zelów, w swoim miejscu zamieszkania, bez zezwolenia przechowuje broń i amunicję.
"Aby sprawdzić tę informację, policjanci złożyli wizytę mężczyźnie. Zaskoczony dobrowolnie wydał broń oraz 30 sztuk amunicji, na które nie posiadał zezwolenia" – mówi Kaszewska.
Dodała, że zatrzymany mężczyzna usłyszał zarzut nielegalnego posiadania broni. Przypomniała, że za to przestępstwo grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Bełchatowie.