Większość kopalń Polskiej Grupy Górniczej (PGG) wstrzyma wydobycie węgla między 12 czerwca a 3 lipca - ustalono podczas dzisiejszego spotkania zarządu spółki z działającymi w niej związkami zawodowymi. Dziś firma rozpoczęła przygotowania do wstrzymania produkcji w wybranych kopalniach.
O planowanym wstrzymaniu wydobycia w 10 kopalniach i tzw. ruchach Polskiej Grupy Górniczej, a także w dwóch kopalniach Jastrzębskiej Spółki Węglowej, poinformował w poniedziałek resort aktywów państwowych, anonsując wstrzymanie robót już od wtorku.
Dziś związkowcy z PGG spotkali się z kierownictwem spółki, by rozmawiać o szczegółach przestoju. Jak poinformował po spotkaniu lider górniczej Solidarności Bogusław Hutek, zatrzymanie wydobycia nastąpi w najbliższy piątek. Do tego czasu dyrekcje kopalń opracują harmonogramy związane ze wstrzymywaniem prowadzonych w kopalniach prac.
Postój ekonomiczny obejmie kopalnie: ruch Chwałowice, Rydułtowy, Marcel, Halemba, Pokój, Piast, Ziemowit, Bolesław Śmiały, Mysłowice-Wesoła oraz Wujek.
„Zakres robót w tych kopalniach będzie uwzględniał poziom występujących zagrożeń naturalnych oraz aspekty niezbędne do prawidłowego funkcjonowania kopalń w okresie przyszłym”
- ustalono podczas dzisiejszego spotkania.
Obłożenie pracowników ma być realizowane w systemie rotacyjnym, tak aby maksymalnie zniwelować różnicę pomiędzy dniówkami postojowymi a przepracowanymi. Wynagrodzenie za dniówkę postojową ma być obliczane jak za dniówkę urlopową, obliczoną na postawie wynagrodzeń za styczeń, luty i marzec tego roku.
W czasie trwania postoju pracownicy zatrzymanych kopalń mają być badani pod kątem obecności koronawirusa. „Skala badań będzie zależna od oceny zagrożenia i prawdopodobieństwa transmisji poziomej” - napisano w notatce z dzisiejszego spotkania, przekazanej nieoficjalnie przez przedstawicieli górniczych związków.
Pracować będą natomiast te kopalnie PGG, gdzie już wcześniej wykryto ogniska koronawirusa i przebadano pod tym kątem całą załogę: Jankowice, Sośnica, Murcki-Staszic i Bielszowice.