Kilka tygodni temu opinią publiczną wstrząsnęły doniesienia ze Szpitala Południowego w Warszawie, dotyczące "saloniku VIP" i specjalnej, szybkiej ścieżki dla leczenia polityków koalicji rządzącej i ich bliskich. Choć kierownictwo szpitala i politycy KO zaprzeczają, to właśnie wp.pl ujawniło kolejną placówkę, gdzie nominaci partii rządzącej mogli liczyć na specjalne traktowanie.
Obserwuj Niezalezna.pl w Google! Wejdź na nasz profil, a następnie kliknij „Obserwuj w Google”
Chodzi o Miejskie Centrum Medyczne SPZOZ w podwarszawskim Piasecznie. To publiczna placówka, która utworzona została przez piaseczyńską radę miejską.
Jak podaje wp.pl, powołując się na pracownika przychodni, "obok oficjalnego systemu zapisów, w latach 2024-2025 funkcjonować miał w niej nieformalny kanał dostępu do lekarzy". Z kanału tego korzystali lokalni politycy Koalicji Obywatelskiej, rządzącej w Piasecznie.
Politycy mieli dzwonić prosto do kierownictwa przychodni i w tych rozmowach domagać się zapisu na wcześniejsze terminy, podobnie - smsowo - załatwiano dla polityków recepty lub skierowania.
Sygnalista, który powiedział redakcji o procederze, stwierdził, że "personel miał się obawiać odmawiania wpływowym pacjentom".
Agnieszka Krzaczek, była pracowniczka rejestracji MCM w rozmowie z wp.pl twierdziła, ze "osoby pełniące funkcje publiczne w Piasecznie mają być zapisywane bez kolejki".
W tekście pojawiają się nazwiska trojga polityków KO, którzy mieli korzystać z takiej ścieżki, jednak nie byli oni jedyni.
To Katarzyna Wypych, przewodnicząca RM w Piasecznie; Krzysztof Kasprzycki, przewodniczący Rady Powiatu Piaseczyńskiego oraz Piotr Sędziak, miejski radny KO. Jak zaznacza wp.pl, Wypych, Kasprzycki i Sędziak zasiadają w radzie społecznej Miejskiego Centrum Medycznego.
Wspomniani politycy w rozmowie z wp.pl zaprzeczyli, by mieli wywierać presję na personel placówki, by ominąć kolejki.