- Świat się zmienia i myślę, że Grzegorz Schetyna musi przyjąć to do wiadomości. Musi zauważyć, że świat się zmienia. My jesteśmy zupełnie innym społeczeństwem - powiedział poseł Platformy Obywatelskiej, Sławomir Nitras. Wczoraj były lider PO przekonywał, że "deklaracja przyjęta w 2001 r. ciągle obowiązuje" i tematem aborcji powinna zajmować się Rada Krajowa ugrupowania, a nie zarząd.
W środę wieczorem zarząd krajowy Platformy Obywatelskiej przyjął spójne stanowisko ugrupowania w sprawie aborcji. Spór o tę kwestię między stronnictwami konserwatywnymi i liberalnymi w PO trwał wiele tygodni, powołano nawet specjalny zespół, który miał zająć się wypracowaniem jednolitego stanowiska. Ostatecznie - zwyciężyła koncepcja liberalna.
W przyjętym stanowisku PO opowiada się za zagwarantowaniem każdej Polce znajdującej się w wyjątkowo trudnej sytuacji osobistej prawa do podjęcia przez nią — po konsultacji z psychologiem i lekarzem — indywidualnej decyzji o ewentualnym przerwaniu ciąży do 12. tygodnia w bezpiecznych medycznie warunkach, podobnie jak w większości krajów europejskich". Ponadto partia opowiada się m.in. za powszechnym dostępem do edukacji seksualnej, bezwarunkową bezpłatną antykoncepcją oraz leczeniem bezpłodności metodą in vitro.
Schetyna: Decyduje Rada Krajowa, nie zarząd
Grzegorz Schetyna, były lider PO, w środę w Polsat News ocenił, że w sprawach takich jak aborcja, o stanowisku partii powinna decydować Rada Krajowa, a nie zarząd.
- To nie jest decyzja zarządu krajowego. Deklaracja, która została ogłoszona i przyjęta przez Radę Krajową w 2001 roku ciągle obowiązuje. (...) Rada Krajowa to poziom strategicznych decyzji, jak deklaracja ideowa, w tym na temat aborcji
- ocenił Schetyna.
Powiedział, że trwały na ten temat rozmowy - tak jak ta na środowym zarządzie partii - ale uważa, że obecnie "to Rada Krajowa Platformy Obywatelskiej musi być gotowa do podjęcia wyzwania, debaty i podjęcia decyzji". Zaznaczył, że inna forma decydowania jest niezgodna ze statutem.
- Deklaracja ideowa Platformy sprzed 20 lat jest bardzo ważnym elementem mojej również tożsamości i historii, ale jest historią. Świat się zmienia i myślę, że Grzegorz Schetyna musi przyjąć to do wiadomości. Musi zauważyć, że świat się zmienia. My jesteśmy zupełnie innym społeczeństwem. Nie chciałbym, żeby polskie społeczeństwo było takie jak 20 lat temu. Nie chciałbym, żeby Platforma była taka jak 20 lat temu. Grzegorz Schetyna musi sam podjąć decyzję, czy dostrzega zmiany w Polsce, czy nie. Ja dostrzegam konieczność zmian. Polska potrzebuje modernizacji
- mówił dzisiaj w rozmowie z 300polityka.pl Sławomir Nitras, poseł PO.
Do wypowiedzi Nitrasa odniósł sie na Twitterze Roman Giertych, który stwierdził, że "stało się to, co przewidywał".
No i stało się to co przewidywałem. PO gryzie się wewnątrz, a JK się cieszy. Osiągnął swój cel. Nie mówimy o wpadkach rządu, tylko Nitras atakuje Schetynę, a zaraz odpowie mu ktoś inny itd. https://t.co/JgJ1L1eH8E
— Roman Giertych (@GiertychRoman) February 18, 2021
Wcześniej Giertych uznał, że "uchwała zarządu PO o aborcji jest strasznym błędem".
Uchwała zarządu PO o aborcji jest strasznym błędem.
— Roman Giertych (@GiertychRoman) February 18, 2021
Podobnym błędem było forsowanie przez E. Kopacz i MKB ustawy o zmianie płci, czy też działania Trzaskowskiego i Rabieja na rzecz uczenia dzieci możliwości zmiany płci. Politycy PO nie wyciągnęli żadnych wniosków ze swoich klęsk.
Na ten wpis odpowiedział mu właśnie Nitras, który stwierdził, że "gdyby słuchali [Giertycha] to byliby przeciw in vitro i związkom partnerskim".
Roman @GiertychRoman Ty masz po prostu inne poglądy niż ma Platforma. Nie od dzisiaj zresztą. Gdybyśmy Ciebie słuchali to bylibyśmy przeciw in vitro i związkom partnerskim. Ale szanujemy Cię za walkę o wolne sądy 👍 https://t.co/ijt8tth0UV
— Slawomir Nitras (@SlawomirNitras) February 18, 2021