Wyszukiwanie

Wpisz co najmniej 3 znaki i wciśnij lupę
Polska

"Niezależnie od decyzji KE". Jest ważna deklaracja premiera Morawieckiego ws. importu zbóż z Ukrainy

Mówimy jednoznacznie "nie" wszystkim ukraińskim oligarchom, którzy chcą zdestabilizować polski rynek rolny - oświadczył w piątek w Dołhobyczowie premier Mateusz Morawiecki. Podkreślił, że Polska utrzyma zakaz importu zbóż z Ukrainy, niezależnie od decyzji KE, zaznaczając przy tym, że nie ma problemu z utworzeniem korytarzy przez nasz kraj. Dobrze prognozują też dzisiejsze słowa unijnego komisarza ds. rolnictwa Janusza Wojciechowskiego.

Autor:

- Mówimy jednoznacznie i jasno "nie" wszystkim ukraińskim oligarchom, którzy chcą zdestabilizować polski rynek rolny. Mówimy "tak" eksportowi przez terytorium Polski, który w ostatnich miesiącach rośnie

– stwierdził Morawiecki podczas konferencji prasowej na przejściu granicznym w Dołhobyczowie w województwie lubelskim. Jak dodał, rząd "zdecydowanie" sprzeciwia się rozchwianiu polskiego rynku rolnego. - Dla rządu Prawa i Sprawiedliwości interes polskiego rolnictwa i gospodarka są najważniejsze - mówił.

Morawiecki powtórzył, że Polska utrzyma zakaz importu czterech zbóż z Ukrainy po 15 września, niezależnie od decyzji Komisji Europejskiej, która tego zakazu może nie przedłużyć.

- Interes polskiego rolnika jest dla nas najważniejszy. Albo w środę Komisja przyjmie dalszy zakaz wwozu zboża, albo przedłużymy go sami

– stwierdził.

Zakaz importu coraz bliżej - deklaruje komisarz Wojciechowski

Unijny komisarz do spraw rolnictwa Janusz Wojciechowski przekazał dziś, że wewnątrz Komisji Europejskiej rośnie świadomość, że zakaz powinien zostać przedłużony. - Jesteśmy coraz bliżej podjęcia pozytywnej decyzji w tej sprawie - powiedział. - Wszystkie argumenty, żeby ten zakaz został przedłużony, są na stole. Jestem głęboko przekonany, że tak się właśnie stanie" - dodał.

Zdaniem Wojciechowskiego za przedłużeniem obowiązywania obecnych przepisów przemawiają argumenty merytoryczne.

- Wprowadzenie tego zakazu od 2 maja i następnie przedłużenie go od 5 czerwca uporządkowało handel ziarnem w Unii Europejskiej

– ocenił polityk. Podkreślił również, że takie rozwiązania okazały się korzystne nie tylko dla tzw. krajów przyfrontowych, ale także dla samej Ukrainy.

Zapytany o deklaracje polskiego rządu w sprawie ewentualnego jednostronnego przedłużenia zakazu przez Polskę, powiedział, że rozumie takie stanowisko.

- Być może to również jest jeden z argumentów, żeby jednak przedłużyć ten zakaz i uniknąć chaosu związanego z jednostronnymi zakazami wprowadzanymi czy to przez Polskę, czy przez inne kraje członkowskie

– wskazał.

Do 15 września br. obowiązuje zakaz importu z Ukrainy pszenicy, kukurydzy, rzepaku i słonecznika do Bułgarii, Węgier, Polski, Rumunii i Słowacji. Dozwolony jest tranzyt zbóż przez terytoria tych krajów.

 

Autor:

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Wesprzyj niezależne media

W czasach ataków na wolność słowa i niezależność dziennikarską, Twoje wsparcie jest kluczowe. Pomóż nam zachować niezależność i kontynuować rzetelne informowanie.

* Pola wymagane