W czwartek po południu policja otrzymała zgłoszenie o elementach przewodów znajdujących się w pobliżu torów kolejowych w Białce Kolonii w powiecie łęczyńskim. Sprawa nabrała dodatkowego znaczenia po ustaleniu, że dzień wcześniej podczas przejazdu dwóch lokomotyw bez składu maszynista usłyszał odgłos, który początkowo uznał za dźwięk związany z uszkodzeniem silników.
Kontrola lokomotyw nie wykazała jednak żadnych uszkodzeń. Funkcjonariusze przejrzeli także nagrania z monitoringu znajdującego się na maszynach. Na jednym z nich zauważono rozbłysk.
Służby sprawdzają, czy doszło do sabotażu
Na miejsce skierowano szerokie siły. W działaniach uczestniczyli policjanci pionu kryminalnego, funkcjonariusze Laboratorium Kryminalistycznego KWP w Lublinie oraz policyjni kontrterroryści. Do czynności włączyli się także funkcjonariusze Delegatury ABW i Centralnego Biura Śledczego Policji. O zdarzeniu powiadomiono również Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Sprawdzenia prowadzono pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Lublinie.
Wstępne oględziny z wykorzystaniem specjalistycznego sprzętu nie wykazały śladów materiałów wybuchowych. Policjanci sprawdzili również torowisko. Nie stwierdzono żadnych uszkodzeń infrastruktury kolejowej.
Na razie brak potwierdzenia wybuchu
Służby nie potwierdziły więc, że przy torach doszło do eksplozji. Nie znaleziono również charakterystycznych śladów wskazujących na użycie materiału wybuchowego. Nie ma także informacji o uszkodzeniu lokomotyw. Dalsze czynności mają pomóc ustalić, czym był zauważony na nagraniu rozbłysk i skąd przy torach znalazły się elementy przewodów.
Sprawą zajmie się również biegły, który ma przeprowadzić dodatkowe oględziny lokomotyw.
Wczoraj (20.08) w godzinach popołudniowych otrzymaliśmy zgłoszenie o ujawnionych elementach przewodów leżących przy torach kolejowych w m. Białka Kolonia w pow. łęczyńskim.
— Policja Lubelska 🇵🇱 (@PolicjaLubelska) August 21, 2026
Ze zgłoszenia wynikało również, że dzień wcześniej (19.08) maszynista podczas przejazdu 2 lokomotyw bez… pic.twitter.com/fvCrIPCfeh
Zgłoszenie o ujawnionych elementach przewodów leżących przy torach kolejowych w m. Białka Kolonia w pow. łęczyńskim.
— Polska Policja 🇵🇱 (@PolskaPolicja) August 21, 2026
W wyniku sprawdzenia torowiska, nie stwierdzono uszkodzeń. https://t.co/TGTo3BAQea
Kolejny niepokojący incydent po ubiegłorocznych aktach dywersji
Zdarzenie na Lubelszczyźnie przyciąga uwagę również ze względu na wcześniejsze akty dywersji na polskiej kolei. W listopadzie 2025 roku na trasie Warszawa–Dorohusk doszło do dwóch poważnych incydentów.
W miejscowości Mika w powiecie garwolińskim eksplozja ładunku wybuchowego zniszczyła fragment toru. W drugim przypadku, w rejonie Gołębia w powiecie puławskim, uszkodzona infrastruktura doprowadziła do gwałtownego hamowania pociągu przewożącego 475 osób. Prokuratura zakwalifikowała tamte zdarzenia jako akty dywersji o charakterze terrorystycznym wymierzone w infrastrukturę kolejową.