Lustracja dyplomaty trafiła po raz kolejny do Sądu Okręgowego Warszawa Praga. W 2013 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił orzeczenie stwierdzające, iż Towpik nie skłamał w oświadczeniu lustracyjnym. IPN wniósł sprawę do sądu po tekście "Gazety Polskiej" z 2009 r. ujawniającej przeszłość byłego wiceministra.
Czytaj też: Szybkie postępy lustracji
Prokurator Instytutu zarzuca Towpikowi, że zataił on fakt tajnej współpracy z wywiadem PRL. W 1981 r. SB zarejestrowała go jako kontakt operacyjny o ps. Spokojny. Wcześniej współpracował też z bezpieką jako TW „Zel”.
Podczas procesu jako świadek zeznawał były funkcjonariusz SB, wywiadowca Dariusz Grabowski. W latach 80-tych był on oficjalnie I sekretarzem przy stałym przedstawicielstwie Polski w ONZ w Genewie. Wówczas Towpik był tam jego przełożonym – wiceszefem placówki. W rzeczywistości od 1987 r. Grabowski był rezydentem wywiadu PRL. Funkcjonariusz bezpieki zeznał, że w tym czasie miał codziennie kontakty z lustrowanym.
Grabowski działając pod ps. Dorian pozostał w rezydenturze aż do 1991 r. mimo zmiany systemu politycznego w 1989 r. Esbek stwierdził, że po rozpoczęciu pracy w Genewie, źródło KO Spokojny zostało mu przekazane przez wcześniejszego rezydenta - gen. Gromosława Czempińskiego. Ten wystawił pozytywną ocenę KO Spokojnego. Po pierwszym kontakcie z lustrowanym w Genewie Grabowski raportował, że zaproponował dyplomacie kontynuację podjętej już wcześniej współpracy.
Andrzej Towpik był dla mnie źródłem informacji podobnie jak i inne osoby z placówki PRL
- przyznał w sądzie w przypływie szczerości esbek. Odpowiadając na inne pytania sądu i prokuratora IPN zasłaniał się niepamięcią.
Kariera Andrzeja Towpika związanego z resortem spraw zagranicznych od 1975 r. poszybowała po 1989 r. Od 1994 r. był podsekretarzem stanu w MSZ i odpowiadał za polską politykę bezpieczeństwa. Przewodniczył delegacji prowadzącej rozmowy akcesyjne do Sojuszu Północnoatlantyckiego, a w 1997 r. objął stanowisko ambasadora RP przy NATO.
Do kolejnej rozprawy w procesie Andrzeja Towpika ma dojść 11 stycznia.