- Zaoferowałem prezydentowi, że jestem gotów w tym tygodniu na spotkanie w cztery oczy, by zastanowić się, jak obniżyć napięcie
- powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej po zakończeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
O tę kwestię spytano również rzecznika prasowego prezydenta Rafała Leśkiewicza, który powtórzył, że prezydent wielokrotnie podkreślał, że jeśli Donald Tusk wyrazi chęć spotkania, to prezydent nie odmówi.
Dodał, że jak tylko pojawi się data, to media zostaną o niej niezwłocznie poinformowane. Nie wiadomo jednak, czy do spotkania dojdzie jeszcze w tym tygodniu.
Jak podkreślił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowego Marcin Przydacz, prezydent jutro udaje się na spotkanie Grupy Wyszehradzkiej.
"Mam nadzieję, że premier w tym czasie nie wyśle tym razem policji w białych kaskach, z pałami, do Sądu Najwyższego"
- dodał.