"Warunki na szlakach turystycznych są względnie dobre. Jest mroźnie, ale to nie jest utrudnienie. Trzeba uważać, bo jest ślisko. Śniegu leży od 5 do 10 cm. To puch na zmrożonym podkładzie"
– powiedział ratownik dyżurny Grupy Beskidzkiej GOPR Włodzimierz Lach.
Goprowiec dodał, że niebo w środę było bezchmurne. Widoczność jest dobra.
W Beskidach na nartach zjeżdżać można na razie tylko na Białym Krzyżu w Szczyrku. Działa tam wyciąg. Pozostałe ośrodku, w tym największe, przygotowują się do otwarcia.
Turyści, którzy wybiorą się na pieszą wycieczkę, muszą mieć solidne buty. Należy się ubrać adekwatnie do warunków. Niezbędna jest nieprzemakalna i nieprzewiewna kurtka.
Trzeba zabrać ze sobą naładowany telefon komórkowy z aplikacją "Ratunek". Może ona uratować życie. Warto pamiętać, że szybko zapada zmrok i odpowiednio zaplanować wycieczkę.