Skandal w Kłodzku wywołał ogromne oburzenie opinii publicznej. W sprawie afery zoofilsko-pedofilskiej zapadły wyroki wobec Przemysława L. oraz jego żony Kamili L., która była związana z KO - otrzymali oni odpowiednio 25 lat oraz 6,5 roku więzienia. W internecie krążą fotografie przedstawiające wicemarszałek Sejmu Monikę Wielichowską oraz wpływowych polityków obecnego obozu rządzącego w towarzystwie skazanej kobiety.
Telewizja Republika badając aferę pedofilsko-zoofilską w Kłodzku natknęła się na szereg patologii panujących w mieście. Red. Janusz Życzkowski dotarł do wymiany m.in. wiadomości głosowych pomiędzy urzędnikiem kłodzkiego ratusza, który został został rozpoznany jako burmistrza miejscowości Michał Piszko a komendantem straży miejskiej Michałem Tułaczem nazywanym przez rozmówcę "Mikim". Ich wymiana zdań obnażyła rażący brak szacunku dla mieszkańców.
W jednej z rozmów mówili o zmarłym lokatorze budynku socjalnego. - Niech to (...) wymrze, byśmy mieli z dyni tych patoli - słychać na nagraniu głos urzędnika. W innej, ujawnionej przez lokalne media Daminfo, konwersacji omawiano m.in. "czarną listę" osób, określanych jako przeznaczonych do "utylizacji".
Mieszkańcy dolnośląskiej miejscowości postanowili wprost sprzeciwić się takiemu traktowaniu. W piątek przed kłodzkim ratuszem odbędzie się manifestacja w tej sprawie. Jak poinformował red. Życzkowski, który na bieżąco relacjonuje aferę kłodzką, w proteście weźmie udział Ruch Obrony Granic.
Początek wydarzenia o 14:30.