W trakcie pięciodniowego szkolenia podhalańczycy wzięli udział w różnorodnych zajęciach. Codziennie uczestniczyli w porannym rozruchu fizycznym, polegającym na pokonaniu za pomocą łodzi saperskiej wytyczonej trasy o długości ok. 6 km. Ponadto instruktorzy uczyli zwiadowców technik ratowniczych, skoków do wody z rozpędzonej łodzi, a także pływania w pełnym umundurowaniu z bronią. Jedną z największych trudności było pływanie z zawiązanymi rękami - czytamy na portalu 21. Brygady Strzelców Podhalańskich.
Głównym elementem szkolenia były zajęcia z taktyki. Pluton rozpoznawczy doskonalił m.in. sposoby rozpoznawania linii brzegowej, podejścia do rejonu zainteresowania w środowisku wodnym oraz pokonywania przeszkody wodnej. Zwieńczeniem szkolenia było rozpoznanie śluzy wodnej łączącej Jezioro Tarnobrzeskie z Wisłą - podaje 21. BSP.