W rozmowie z redaktorem Bogdanem Rymanowskim prezydent Andrzej Duda przyznał, że współpraca ze Stanami Zjednoczonymi układa się bardzo dobrze.
Jest już obecność USA, mamy bazę antyrakietową, mamy obecność w ramach sojuszu północnoatlantyckiego, mamy w ramach relacji bilateralnych. Chcemy, żeby było więcej amerykańskich żołnierzy, więc stąd rozmowy o Fort Trump
mówił.
Nie wiadomo jeszcze, jak będzie wyglądać baza wojsk amerykańskich w Polsce, ale prezydent ogłosił, że Polska jest gotowa stworzyć infrastrukturę dla wojska amerykańskiego.
Jesteśmy gotowi zainwestować, po to, żeby armia USA mogła w tej bazie stacjonować
- mówił. Jak podkreślił, to
Ja sobie nie przypominam, żeby Rosja odważyła się zaatakować kraj, w którym obecna jest armia USA. Polska jest bezpieczniejsza, kiedy armie sojusznicze, w tym najsilniejsza na świecie armia amerykańska, jest w Polsce obecna.
- mówił Duda, zaznaczając, że obecność wojsk amerykańskich nie zwalnia rządu w inwestowanie we własną armię.
Padły także gorzkie słowa dla rządu PO-PSL. Według prezydenta Andrzeja Dudy, to właśnie polityka tego rządu mogła zdecydować o rezygnacji przez prezydenta Baracka Obamę z budowy tarczy antyrakietowej w Polsce.
Ja załatwiam sprawę dla Polski, tak by była załatwiona skutecznie. Temu ma służyć to porozumienie. A poprzednio mieliśmy układ o partnerstwie, a Barack Obama zrezygnował z budowy tarczy antyrakietowej w Polsce. To była wina złej polityki, słabości rządu. Dlaczego Obama zrezygnował? Dziś mamy doskonałe relacje polsko-amerykańskie, mamy świetną panią ambasador i mam nadzieję, że te relacje będą się zacieśniały
- mówił Duda.
Redaktor Rymanowski zapytał prezydenta o relację z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim. Odpowiedź mogła być tylko jedna. Jakie są relacje obu panów?
Dobre. Dla mnie najważniejsze są sprawy Polski, dla pana prezesa Kaczyńskiego też. W sprawach Polski znajdziemy wspólne stanowisku. Rozmawialiśmy ostatnio kilka dni temu, to była rozmowa osobista, miła i rzeczowa, o polskich sprawach.
Nie mogło także zabraknąć pytania o Małgorzatę Gersdorf, która twierdzi, że wciąż jest prezesem Sądu Najwyższego, choć przeszła już w stan spoczynku. O tym, że Gersdorf nie jest już aktywnym sędzią, mówi też prezydent Duda.
Dla mnie pani prezes Gersdorf jest sędzią w stanie spoczynku. Pani sędzia przeszła w stan spoczynku zgodnie z obowiązującą ustawą, mogła ją skierować do Trybunału Konstytucyjnego, miała dużo czasu i nie zrobiła tego. Widocznie uznała, że ustawa jest zgodna z konstytucją.
- podkreśla.
Przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości często witają prezydenta Dudę okrzykami "konstytucja". Co sądzi on na ten temat?
Mam ochotę wyjść i krzyczeć: konstytucja, konstytucja. Dlatego, że dokładnie przestrzegam konstytucji i oczekuję tego, że inni też będą jej przestrzegali, a niestety sądy dzisiaj jej nie przestrzegają i to jest tragedia Polski.
- stwierdził.
Coraz częściej pojawia się pytanie: czy prezydent Duda będzie ubiegał się o reelekcję za dwa lata?
Decyzja będzie w odpowiednim czasie
- zakończył.